Sobota, 28 marca 2026 r. 
REKLAMA

Intymna podróż harfistki

Data publikacji: 27 marca 2026 r. 23:18
Ostatnia aktualizacja: 27 marca 2026 r. 23:18
Intymna podróż harfistki
Fot. Instagram  

W sobotę o g. 20 Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie zaprasza na koncert Marysi Osu.

REKLAMA

Marysia Osu to urodzona w Polsce, mieszkająca w Londynie harfistka, producentka i kompozytorka znana z innowacyjnego łączenia muzyki klasycznej, ambientu i jazzu. Jej debiutancki album harp, beats & dreams eksploruje tematy filozofii, snów oraz relacji między świadomością a podświadomością. To intymna podróż do jej wewnętrznego świata, skomponowana jako seria zapisków przypominających pamiętnik, które służyły jej jako forma ukojenia i refleksji. Album powstał w całości samodzielnie i dokumentuje jej rozwój jako kompozytorki i producentki solowej.

Marysia ukończyła studia muzyki klasycznej ze specjalizacją w grze na harfie. Już w czasie studiów zaczęła eksperymentować z nowymi brzmieniami, korzystając z efektów gitarowych pożyczonych od znajomych z kierunku jazzowego. Jako harfistka działająca na londyńskiej scenie jazzowej jest członkinią Levitation Orchestra i współtworzyła charakterystyczne brzmienie harfy na licznych nagraniach, współpracując z artystami takimi jak Maxwell Owin & Joe Armon-Jones, Puma Blue, Alabaster dePlume, Laura Misch, Yazmin Lacey i Loyle Carner.

Jej solowe kompozycje stanowią połączenie muzyki klasycznej, jazzu i ambientu, co wyraźnie słychać na albumie harp, beats & dreams. Płyta dokumentuje jej drogę do produkcji muzycznej. Cały dorobek Osu powstaje domowym sposobem i jest intymnym zanurzeniem w jej wewnętrznym świecie – niemal zbiorem pamiętnikowych zapisków i refleksji. Proces komponowania stał się dla niej sposobem na ukojenie i przepracowanie emocji.

Na Zamku Marysia Osu wystąpi w duecie z flecistą i producentem muzycznym YUIS.

Koncert odbędzie się w ramach cyklu SZUMY, który poświęcony jest muzyce powstającej na styku brzmień akustycznych i elektroniki – od ambientu i minimalizmu, przez muzykę nową, po elektroakustyczne improwizacje. Wykonawcy pracują z kameralnymi składami, instrumentami akustycznymi, elektroniką, syntezatorami i live processingiem. Cykl prezentuje muzykę, która wymaga uważnego słuchania i w której sala staje się instrumentem.

(as)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA