Środa, 04 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Horror w Wilnie. Nowa powieść Tomasza Połońskiego

Data publikacji: 02 lutego 2026 r. 23:41
Ostatnia aktualizacja: 02 lutego 2026 r. 23:41
Horror w Wilnie. Nowa powieść Tomasza Połońskiego
 

Mamy w Szczecinie nowego prozaika. Tomasz Połoński wydał powieść „Pełnia”, horror dziejący się w międzywojennym Wilnie.

REKLAMA

Fabuła książki przedstawia się następująco. Jerzy Obrocki, wileński antykwariusz przekonany, że jest jednym z „umarłych cieni”, rozpoczyna obsesyjne poszukiwania zaginionego manuskryptu „Octo Portae”. Trop wiedzie go ku Binedzie – ukrytej dzielnicy, do której wiezie tramwaj-widmo, oraz ku przerażającej sekcie czcicieli Ialdabaotha, Archonta Pełnego Księżyca. W wizjach przypominających senne majaki Obrocki przemierza przestrzenie o kubistycznej, powykrzywianej architekturze, pośród istot niby żywych, niby martwych. W kontrapunkcie poznajemy chłodną, racjonalną perspektywę Władysława Saklasa, psychiatry próbującego ocalić pacjenta. Zderzamy się z narastającą grozą: czy Obrocki ulega obłędowi, czy może jego wizje odsłaniają prawdę o świecie utkanym z nieustannie powtarzanej iluzji?

W recenzji autorstwa użytkownika „Efemeryczność chwili” na Instagramie przeczytamy: „Świat tej opowieści emanującej niepokojem nie podąża za prostymi liniami logiki; to labirynt płynnych przestrzeni, w którym granice między jawą, snem a jałową egzystencją rozmywają się w chaosie. Jerzy Obrocki wędruje przez Wilno, pulsujące jak mikroorganizm. A jego ulice, zaułki i antykwariaty oddychają własnym rytmem. Rozpaczliwe poszukiwanie zaginionego manuskryptu staje się pretekstem do eksploracji zwichrowanej przez traumę psychiki, której struktura przypomina plazmę – skłębioną, lśniącą i niemożliwą do uchwycenia. Każdy krok jest zarówno ruchem w świecie realnym, jak i zanurzeniem w czeluści pogłębiającej się obsesji. Syndrom Cotarda splata się tu z kosmicznym wyobcowaniem: Obrocki nie tyle żyje, ile dryfuje „między światami”, z których każdy odbija dojmujące zdarzenia minione, śmierć bliskich i potencjały bytów, które nigdy nie miały okazji się realnie zmaterializować. Władysław Seklas z kolei poświęca czas na badanie kondycji człowieka postawionego w sytuacjach granicznych, ukazując dualizm jego natury: napięcie między świadomą decyzją a irracjonalnym odruchem, między pragnieniem istnienia a poczuciem wyobcowania, między obsesją a transcendencją”.

W ub. roku „Pełnia” została wyróżniona w konkursie Empik Selfpublishing „Powieść z dreszczykiem”. ©℗

(as)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA