Piątek, 12 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

Głośna „Anatomia upadku” w szczecińskim kinie

Data publikacji: 01 marca 2024 r. 14:22
Ostatnia aktualizacja: 01 marca 2024 r. 14:32
Głośna „Anatomia upadku” w szczecińskim kinie
 

Szczecińskie kino „Pionier” wyświetla jeden z najgłośniejszych filmów ostatnich miesięcy – „Anatomię upadku” w reżyserii Justine Triet. Obraz zdobył Złotą Palmę w Cannes, 5 Europejskich Nagród Filmowych, 6 Cezarów, ma też 5 nominacji do Oscara

Daria Sienkiewicz na portalu Filmweb napisała: „Po swoim ostatnim, canneńskim potknięciu francuska reżyserka Justine Triet wraca do formy – znów pisze i reżyseruje tak, jakby „Sybilla” nigdy się nie wydarzyła. W dramaturgicznym majstersztyku, jakim jest „Anatomy of a Fall”, z chirurgiczną precyzją tworzy studium małżeństwa w kryzysie. Burzy nasze oczekiwania, rozsadza społeczno-płciowe konwenanse, odrzuca klasyczne genderowe podziały. Relatywizuje nie tylko ludzkie zachowania, ale i całą opowieść: prawda, która przecież nie zawsze musi wyjść na jaw, w pewnych przypadkach może zupełnie stracić na znaczeniu. Poszukiwanie tego, co obiektywne i pewne, to jedynie pretekst do innej opowieści – tej o ludzkiej naturze”.

Z kolei Marcin Telega na profilu offcamera zauważył: „Film Justine Triet ma niesamowicie dobrze zbudowaną strukturę scenariuszową. Początkowo dostajemy ułamki „prawdy”, które jak promienie słońca przebijające się przez okno budują w nas zarys historii małżeńskiej Samuela i Sandry. Gdy dochodzi do tytułowego upadku, główną i jedyną podejrzaną staje się Sandra i to wtedy zaczyna się „prawdziwa” akcja filmu. Jej obrońcą zostaje Vincent (Swann Arlaud), który wraz z prokuratorem (Antoine Reinartz) toczą brutalną batalię o przedstawienie każdego jednego „faktu” na swoją korzyść. Film genialnie przeplata sceny z małżeńskiego życia oskarżonej i zmarłego z kolejnymi zeznaniami świadków, ekspertyzami sądowymi czy wizją lokalną. „Anatomia upadku” nigdy nie daje odpocząć, cały czas zwiększając tempo i skalę emocji wywoływanych wskutek wydarzeń na ekranie. Sama scena kłótni pary, która potajemnie nagrana przez Samuela staje się materiałem dowodowym w sprawie, została arcymistrzowsko zagrana, szczególnie przez Sandrę Hüller”.

W ten weekend możemy oglądać „Anatomię upadku” o g. 15.10 oraz o g. 17.50.

(as)

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA