W listopadzie 2011 roku uroczyście otwierano w Europejskim Centrum Spotkań, galerię Romany Kaszczyc. Galeria miała być miejscem ekspozycji prac artystki, spotkań osób jej podobnych. Miała, ale już nie będzie. Jakiś czas temu galeria została zlikwidowana. Gdzie teraz zobaczymy jej dzieła?
Romana Kaszczyc, nazywana też Barlinecką Romą, do Barlinka trafiła po ukończeniu studiów w PWSSP we Wrocławiu. Założyła Ognisko Plastyczne, a następnie Pracownię Ceramiki Unikatowej, która funkcjonuje do dziś. To tam powstawały ręcznie robione figurki z ceramiki, barlineckie Ciamarajdy. Romana Kaszczyc była autorką wielu legend związanych z Barlinkiem i jego okolicami.
Jej prace można było oglądać w całej Polsce i poza jej granicami. Otrzymała „Order Uśmiechu”. Odznaczona została medalem „Gloria Artis”. O Romanie Kaszczyc można by mówić i pisać wiele dobrego. Zmarła 22 maja 2016 roku.
Galeria w ECS była miejscem, gdzie można było podziwiać jej obrazy, czy ceramikę. Dlaczego już nie można? Co było przyczyną likwidacji? Zapytaliśmy burmistrz Barlinka, Bernardę Lewandowską. W odpowiedzi czytamy m.in. „Decyzja o zmianie sposobu zagospodarowania tej przestrzeni, została podjęta po analizie jej dotychczasowego wykorzystania oraz dostępności dla mieszkańców i odwiedzających, ponad 2 lata temu. Galeria mieściła się na poddaszu budynku, do którego prowadzą wysokie i stosunkowo ciasne schody. Taka lokalizacja okazała się znaczącym utrudnieniem dla wielu osób, szczególnie seniorów oraz osób o ograniczonej mobilności. W praktyce wizyty w galerii odbywały się sporadycznie i najczęściej wyłącznie przy okazji zorganizowanych wydarzeń. Przestrzeń ta została obecnie zagospodarowana przez barlinecki Teatr Wiatrak, skupiający młodych artystów rozwijających swoje pasje i talenty. Warto podkreślić, że przez wiele lat z teatrem związana była również śp. Romana Kaszczyc, dlatego nowe przeznaczenie tego miejsca, zdecydowanie nawiązuje do jej działalności artystycznej i społecznej. Obrazy prezentowane wcześniej w galerii nie zostały zlikwidowane ani zapomniane. Obecnie znajdują się w Urzędzie Miejskim w Barlinku, gdzie są eksponowane w przestrzeni dostępnej dla mieszkańców, turystów oraz gości odwiedzających urząd. Dzięki temu twórczość Romany Kaszczyc może być oglądana przez znacznie szersze grono odbiorców niż dotychczas. Jednocześnie pragnę podkreślić, że działania związane z pielęgnowaniem pamięci o Romanie Kaszczyc są kontynuowane nieprzerwanie i od lat cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Coroczne wydarzenia upamiętniające artystkę pozostają ważnym elementem życia kulturalnego naszej gminy. Od ubiegłego roku prowadzone są również rozmowy z rodziną śp. Romany Kaszczyc, których celem jest uporządkowanie oraz usystematyzowanie dorobku artystycznego i pamiątek związanych z jej życiem i działalnością. Obecnie oczekujemy na odpowiedź syna artystki, co pozwoli na dalsze wypracowanie najlepszych rozwiązań w tym zakresie. Chcemy wyraźnie zaznaczyć, że nie zamierzamy zaniechać działań upamiętniających tak ważną dla naszej społeczności osobę. Wręcz przeciwnie, naszym celem jest wypracowanie takich form prezentacji dorobku Romany Kaszczyc, które będą jak najlepiej służyły mieszkańcom oraz pozwolą zachować pamięć o jej twórczości dla kolejnych pokoleń”.
* * *
Wejście do galerii po stromych schodach mogło stwarzać problemy z jej zwiedzaniem. Ale czy na pewno w Barlineckim Ośrodku Kultury, czy ECS nie można było wygospodarować jakiegoś pomieszczenia i przenieść tam galerii? To pytanie do władz miasta i barlineckich radnych. ©℗
Tekst i fot. J. SŁOMKA