Czy fotografia musi być tylko zapisem rzeczywistości? Na to pytanie spróbują odpowiedzieć twórcy i organizatorzy drugiej edycji Festiwalu-Przeglądu Obrazu, Fotografii i Sztuk Wizualnych „Inna Fotografia”. Wystawa główna rozpoczęła się 31 sierpnia w Centrum Kultury Euroregionu „Stara Rzeźnia” i potrwa do 20 września. Najważniejszym punktem wydarzenia będzie Dzień Festiwalowy 5 września.
– W ubiegłym roku wystawa cieszyła się powodzeniem i stwierdziliśmy, że warto ją rozwijać. W tym roku mamy większą imprezę, wystawę główną, wydarzenia towarzyszące i chcemy włączyć w festiwal także mieszkańców – mówi Andrzej „Graba” Grabowiecki, fotograf i jeden z pomysłodawców wydarzenia.
Na głównej wystawie swoje prace pokaże 47 autorów z Polski i zagranicy. Będą fotografie otworkowe, cyjanotypie, mokry kolodion, talbotypia, guma dwuchromianowa, makro- i mikrofotografia, fotografia w podczerwieni, anaglify, kolaże, podwójne ekspozycje oraz cyfrowe eksperymenty.
– Chcemy pokazać różne sposoby patrzenia na fotografię i obraz. Są tu zarówno techniki komputerowe i sztuka generatywna, jak i tradycyjne sposoby fotografowania, ale wykorzystane w niecodzienny sposób – mówi Beata Piechocka, fotografka współtworząca festiwal.
Organizatorzy podkreślają, że „Inna Fotografia” nie jest imprezą wyłącznie dla profesjonalistów. Chcą pokazać, że fotografia to coś więcej niż zdjęcia robione smartfonem.
– Każdy ma dziś aparat w telefonie i fotografia stała się bardzo oczywista. Chcemy pokazać, że nadal można się nią bawić, eksperymentować i tworzyć z niej sztukę – tłumaczy Grabowiecki.
Mieszkańcy będą mogli sami stać się częścią wydarzenia. W ramach Galerii Otwartej „Inna Fotografia” każdy może przynieść własne zdjęcie w formacie 13 na 18 cm i dołączyć je do wspólnej wystawy.
Program uzupełnią dwie wystawy gościnne. Grzegorz Sidorowicz z Bolesławca pokaże „Sceny z życia gruszek”, stworzone z wykorzystaniem kamery obscura, natomiast Marek Sutkowski z Warszawy zaprezentuje „Fotomalarstwo” wykorzystujące technikę anaglifową. Do oglądania tych prac potrzebne będą specjalne okulary.
Zaplanowano również panel dyskusyjny „Inna fotografia w naszych czasach”, który poprowadzi Andrzej Kutys, dziennikarz radiowy i popularyzator fotografii. Rozmowa rozpocznie się o godz. 14.
– Chcemy zacząć od podstawowego pytania: czym właściwie jest fotografia? Może dla części twórców to, co nazywamy „inną fotografią”, jest po prostu fotografią – mówi Kutys.
Podczas festiwalu pojawią się także filmy eksperymentalne przygotowane przez Stowarzyszenie „Kamera”.
– To będzie przede wszystkim zabawa formą ruchomego obrazu. Pokażemy zarówno prace szczecińskich twórców, jak i przykłady klasyki kina eksperymentalnego – zapowiada Krzysztof Kuźnicki, prezes stowarzyszenia i twórca filmowy.
Dzień Festiwalowy odbędzie się 5 września w godz. 12–18 w „Starej Rzeźni”. Organizatorami są Cech – Pracownia Obrazu, Stowarzyszenie „Kamera” oraz Altana 1893 – Pracownia Rekonstrukcji Procesów Fotograficznych.
Festiwal powstaje oddolnie i jest finansowany przede wszystkim przez osoby zaangażowane w jego organizację oraz artystów. Organizatorzy liczą, że wydarzenie przyciągnie nie tylko miłośników fotografii, ale także tych, którzy chcą zobaczyć, jak daleko można odejść od klasycznego rozumienia zdjęcia.©℗
(dg)