poniedziałek, 21 maja 2018.
Strona główna > Kraj > Wątpliwości prokuratury dot. Przystanku Woodstock

Wątpliwości prokuratury dot. Przystanku Woodstock

Wątpliwości prokuratury dot. Przystanku Woodstock
Data publikacji: 2016-08-31 14:46
Ostatnia aktualizacja: 2016-09-02 10:55
Wywietleń: 1486 152029

Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest zaskoczona wszczęciem śledztwa ws. rzekomych nieprawidłowości przy organizacji kilku edycji Przystanku Woodstock. Deklarujemy pomoc w wyjaśnieniu wątpliwości – poinformował rzecznik Fundacji WOŚP Krzysztof Dobies.

16 sierpnia Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wlkp. wszczęła śledztwo, które ma wyjaśnić, czy w latach 2011-15 przy organizacji festiwali muzycznych Przystanek Woodstock - organizowanych przez WOŚP - nie doszło do złamania prawa. Zawiadomienie złożył Piotr Wielgucki, bloger o pseudonimie "Matka Kurka". Jedak według rzecznika fundacji festiwal jest organizowany zgodnie z wymogami prawa.

- Przepisy są jasne, dokumenty potwierdzają stan faktyczny i zbadanie tego jest tak naprawdę banalnie proste. W tym kontekście decyzję prokuratury oczywiście szanujemy i w prowadzonym postępowaniu pomożemy, jak tylko będziemy mogli, niemniej bardzo nas ta decyzja dziwi – powiedział Dobies. Podkreślił, że festiwal był przez polskie władze wielokrotnie chwalony za bezpieczeństwo i profesjonalizm w organizacji.

W zawiadomieniu jest mowa o naruszeniu przepisów Ustawy o organizacji imprez masowych i niedopełnieniu obowiązków przez burmistrza Kostrzyna nad Odrą, który wydaje zezwolenie na organizację festiwali. Prokuratura zamierza sprawdzić, czy faktycznie prawo zostało złamane. Obecnie w sprawie toczy się śledztwo. Obejmuje ono dwa wątki. Pierwszy dotyczy organizacji imprez masowych w sposób niezgodny z wydanymi zezwoleniami. Chodzi m.in. o liczbę uczestników, która według zawiadamiającego była większa od deklarowanej. Drugi wątek to rzekome niedopełnienie obowiązków przez burmistrza Kostrzyna nad Odrą poprzez zaniechanie działań kontrolnych w zakresie zgodności organizacji imprez w latach 2011-15 z warunkami ujętymi w wydanych zezwoleniach na ich przeprowadzenie.

Burmistrz Kostrzyna nad Odrą Andrzej Kunt nie zgadza się z zarzutami.

- Kontrola była, i to prowadzona w sposób szerszy i bardziej zaawansowany, niż prawo tego wymagało. Przeprowadzona w 2012 r. kontrola NIK wykazała, że w tym zakresie nie było uchybień - mówił. Zaznaczył, że zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, na Przystankach Woodstock kontrole były prowadzone regularnie, a ponadto każdego roku na czas imprez były powoływane cztery specjalne zespoły, w tym ds. bezpieczeństwa. Jednym z jego zadań była kontrola przestrzegania warunków zawartych w zezwoleniu na organizację festiwalu. (pap)

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

Xsaver
Jak nie wiadomo o co chodzi to napewno chodzi o pieniądze. Kasa zamiast do Caritasu, Rydzyka itp płynie do WOŚP i Kurki, Durki i inne krety będą ryć. Jurek, nie pękaj, dobro zawsze zwycięży!
2016-09-01 21:21:53
nagonka czysto polityczna
PiS chce zniszczyć wszystko co dobre w Polsce
2016-09-01 08:14:19
Gdyby tam był patronat...
...RadyjamaRyja, to wszystko byłoby o.k.!
2016-08-31 19:21:58
woodstok
Należało organizatorom poprosić o patronat św. pamięci Lecha Kaczyńskiego i wszystko było by O.K. obywatel zwyczajny.
2016-08-31 18:03:00

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”