czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Kraj > Nadal niewielu frankowiczów pisze skargi do banków

Nadal niewielu frankowiczów pisze skargi do banków

Nadal niewielu frankowiczów pisze skargi do banków
Data publikacji: 2018-02-06 07:55
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-06 15:10
Wywietleń: 726 312575

Mimo spotkań informacyjnych dla frankowiczów, zorganizowanych ostatnio przez RPO i Rzecznika Finansowego w 14 miastach Polski, 80 procent uczestników tych spotkań nadal nie zrobiło nic w swojej sprawie - mówiła w radiu TOK FM rzecznik finansowy Aleksandra Wiktorow.

Rzecznik finansowy mówiła m.in. o akcji informacyjnej dla frankowiczów, jaką jej urząd zorganizował wspólnie z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. W 2017 roku, w ramach tej akcji, odbyło się 17 spotkań w 14 miastach z około 2,5 tys. osób, które mają walutowe kredyty mieszkaniowe. Wiktorow ubolewała jednak, że mimo otrzymanych instrukcji, frankowicze "nie umieją dalej tych spraw załatwiać".

- Ludzie uważają, że jak mają napisać skargę, muszą używać języka prawniczego - mówiła. Tymczasem, jak dodała, "to trzeba napisać własnymi słowami", a wówczas "ta instytucja musi odpowiedzieć". Ten pierwszy krok jest ważny, podkreślała, bo dopiero po odpowiedzi banku i np. udzieleniu odmowy, do akcji może wkroczyć Rzecznik Finansowy i zająć się sprawą od strony prawnej.

- Pierwszy krok musi wyjść od klienta - przekonywała. Wiktorow przyznała też, że jej urząd namawia senatorów, by zajęli się projektem ustawy, który objąłby klientów tzw. polisolokat. Chodziło by, jak mówiła, o te osoby, które nie doczekały ugód z firmami ubezpieczeniowymi, zawieranymi pod auspicjami UOKiK, a wycofały się z umów dotyczących polisolokat, "bo nie miały innego wyjścia", tracąc tym samym ulokowane środki. "Te osoby poniosły największe straty" - powiedziała Wiktorow.

(pap)

Fot. Paulina Sikora

Komentarze

.
Na co pisze skargi, na swoją pazerność, czy brak elementarnej wiedzy ekonomicznej?
2018-02-06 13:58:05
opos
A co maja zrobić jak Frank potaniał-przecież teraz nie zrezygnują z Franka, bo stracą. Jak podskoczy kurs ,to znowu będzie larum,że oszuści- tacy już jesteśmy. Z tego ,zna nas cała Europa.
2018-02-06 11:25:53

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”