Piątek, 02 stycznia 2026 r. 
REKLAMA

KE zatwierdziła wniosek Polski o udzielenie pomocy publicznej na budowę elektrowni jądrowej (akt. 1)

Data publikacji: 09 grudnia 2025 r. 14:52
Ostatnia aktualizacja: 10 grudnia 2025 r. 00:08
KE zatwierdziła wniosek Polski o udzielenie pomocy publicznej na budowę elektrowni jądrowej
Fot. archiwum  

Komisja Europejska we wtorek oficjalnie wyraziła zgodę na udzielenie przez Polskę pomocy publicznej na budowę elektrowni jądrowej. Premier Donald Tusk poinformował, że budowa będzie mogła ruszyć jeszcze w grudniu i że zabezpieczono na ten cel całość potrzebnej kwoty, czyli 60 mld zł.

REKLAMA

KE poinformowała we wtorek, że zatwierdziła, zgodnie z unijnymi przepisami dotyczącymi pomocy publicznej, pakiet pomocowy na rzecz wsparcia budowy i eksploatacji pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Podkreśliła, że projekt ten odgrywa kluczową rolę w polskiej strategii dekarbonizacji produkcji energii elektrycznej.

O tym, że polski projekt otrzyma od KE zielone światło, poinformował we wtorek, jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem decyzji, premier Donald Tusk, który zapowiedział, że budowa „będzie mogła ruszyć z kopyta i to jeszcze w grudniu”. Chwilę po ogłoszeniu decyzji przez Komisję poinformował o niej również na platformie X komisarz UE ds. budżetu Piotr Serafin. – Zielone światło KE dla polskiego atomu – napisał.

„Mamy to! Miliardy pomocy publicznej na budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Jest zgoda Europy i są pieniądze. Pierwsze cztery miliardy jeszcze w tym miesiącu” - napisał na portalu X premier tuż po ogłoszeniu decyzji.

Minister energii Miłosz Motyka zwrócił uwagę, że jest to kolejny krok w stronę budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Dodał, że decyzja została wydana w rekordowym czasie, niespełna 12 miesięcy. „My złożyliśmy wniosek, przeprowadziliśmy proces oraz uzyskaliśmy zgodę w rekordowym czasie (...) niespełna roku. Teraz przechodzimy do kluczowej fazy inwestycji. To realny wymiar transformacji energetycznej, to budowa suwerenności energetycznej, to gwarancja stabilnej energii i bezpieczeństwa energetycznego” - powiedział Motyka na filmie zamieszczonym na X. 

Polska powiadomiła KE we wrześniu ub.r. o planie wsparcia spółki państwowej Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) w budowie elektrowni atomowej. Polskie władze poinformowały, że planują wesprzeć tę inwestycję poprzez: zastrzyk kapitału w wysokości ok. 14 mld euro, pokrywający 30 proc. kosztów projektu, a także gwarancje państwowe obejmujące 100 proc. długu zaciągniętego przez PEJ w celu sfinansowania inwestycji oraz tzw. kontrakt różnicowy, zapewniający stabilność przychodów przez cały okres eksploatacji elektrowni wynoszący 40 lat. Zgodnie z kontraktem różnicowym państwo polskie zapłaci PEJ, jeśli ceny rynkowe spadną poniżej ceny wykonania, a ta zostanie ustalona zgodnie z przejrzystą metodologią zweryfikowaną przez KE. Natomiast jeśli ceny rynkowe przekroczą cenę wykonania, PEJ zapłaci różnicę państwu polskiemu.

W grudniu 2024 r. Komisja wszczęła formalne postępowanie wyjaśniające w sprawie proponowanego przez Polskę pakietu wsparcia dla projektu elektrowni jądrowej. Postępowanie koncentrowało się na stosowności i proporcjonalności pomocy, potencjalnych zakłóceniach na rynkach energii elektrycznej oraz zgodności środka z odpowiednimi przepisami prawa UE.

Obiekt w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino na Pomorzu będzie pierwszą elektrownią jądrową w Polsce. Ma ona zwiększyć bezpieczeństwo dostaw energii elektrycznej dla Polski i krajów sąsiednich oraz pomóc w dekarbonizacji sektora energetycznego i zróżnicowaniu polskiego miksu energetycznego. Wylanie tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., a rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r. Moc elektrowni wyniesie do 3750 MW.

Logo PAP Copyright

REKLAMA

Komentarze

głos rozsądku
2025-12-10 18:17:05
Nikt nikomu własnych pieniędzy nie zakazuje wydać propagandyści PiS! Polska ma swoich 60mld,a reszta na kredyt i na to trzeba mieć pozwolenie tych co go sfinansują chyba oczywiste mędrcy Kaczelnika???
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
kurier codzienny
2025-12-09 21:47:46
Pozwolili wydać własne pieniądze na budowę atomu.To tak jakby spółdzielnia pozwoliłaby mi za własne pieniądze kupić nową lodówkę do domu i bym ogłaszał w social mediach że ton wielki sukces.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
elbezet
2025-12-09 23:38:39
Niemcy (Ursula) pozwolili wydać polskie pieniądze na elektrownię w Polsce, aby był prąd dla Polaków - faktycznie Tusk "ograł" Ursulę Wodęleje (_:_)
głos rozsądku
2025-12-09 18:41:16
Przynajmniej coś robią w przeciwieństwie do CPK PiS gdzie Horała z ekipą za pilnowanie łąki kilka lat grubą kasę przytulali,jak prezeska PZU,Obajtek i wielu wielu innych po fikcyjnych fundacjach i spółkach. Teraz jak mają się oczyścić z zarzutów to jest atak polityczny i wszystko niekonstytucyjne,jakby to nie PISy Konstytucję podeptali. Trzeba mieć tupet...i ślepy elektorat.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
elbezet
2025-12-09 23:32:23
- za-PO-mniałeś o min.Gradzie; Aleksander Grad: pierwsza z elektrowni jądrowych w 2024 r. Jeśli popatrzymy na prawo, które reguluje terminy działań w postępowaniu, to jest zapis, który daje maksymalny czas na podjęcie pewnych decyzji, np. badania lokalizacyjne to okres 24 miesięcy. Jeśli by założyć projekt bazowy, że wszystko dzieje się w ostatnim momencie, to to będzie 2024 rok. To jest projekt bazowy. Natomiast 2023 rok to wersja optymistyczna".https://www.gramwzielone.pl/trendy/7286/aleksande
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA