Czwartek, 22 października 2026 r. 
REKLAMA

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła, że odchodzi z rządu

Data publikacji: 22 października 2026 r. 21:49
Ostatnia aktualizacja: 22 października 2026 r. 22:15
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła, że odchodzi z rządu
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Fot. gov.pl  

Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej i liderka Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w czwartek, że odchodzi z rządu. Jak dodała, partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił. Życzy mu, by przypomniał sobie w imię jakich wartości szedł do władzy.

REKLAMA

Wicemarszałek Sejmu i szef parlamentarnego klubu Polski 2050 Szymon Hołownia przekazał, że politycy partii o odejściu szefowej Polski 2050 Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu dowiedzieli się z mediów. Klub Polski 2050 pozostaje w koalicji - zapewnił.

We wpisie na X Pełczyńska-Nałęcz wskazała m.in. na wyniki czwartkowego głosowania w Sejmie nad projektem ustawy znoszącej dwukadencyjność w samorządach. „Dwukadencyjność samorządów została utrzymana. Tak zdecydował dziś Sejm. Wygraliśmy! (...) Stało się to jednak pomimo głosów K15X. Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna” - napisała.

„Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki” - oświadczyła we wpisie. „Przez prawie trzy lata zrobiłam z Wami maksimum tego, co mogłam. Zabraliśmy deweloperom dopłaty, daliśmy ludziom jawne ceny mieszkań. Mieszkania przestały drożeć, ruszyliśmy horrendalnie niesprawiedliwy system podatkowy. KPO zainwestowaliśmy w 100 proc.” - zwróciła się do swoich zwolenników. 

Odnosząc się do kwestii swojego przywództwa w Polsce 2050, Pełczyńska-Nałęcz napisała, że „partię zostawia w rękach jej założyciela, który odszedł, ale jednak wrócił”. - Życzę mu, by przypomniał sobie w imię jakich wartości szedł do władzy - dodała.

Pełczyńska-Nałęcz objęła urząd ministry funduszy i polityki regionalnej wraz z powstaniem rządu Donalda Tuska w grudniu 2023 roku; do rządu weszła z poparciem Polski 2050 Szymona Hołowni. Na początku tego roku, pokonała w wewnętrznych wyborach na szefową partii ministrę klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę. Zastępiła na tym stanowisku założyciela partii Szymona Hołownię, w latach 2023-2025 marszałka Sejmu, a obecnie wicemarszałka. 

Po zwycięstwie Pełczyńskiej-Nałęcz w lutym br. parlamentarna reprezentacja Polski 2050 uległa rozbiciu na dwa obozy - liczący 15 osób klub Polski 2050, na którego czele stoi Hołownia (Pełczyńska-Nałęcz nie jest bowiem posłanką), oraz liczący 15 osób klub Centrum, na którego czele stoi Paulina Hennig-Kloska, a w którego skład wchodzą posłowie, którzy wraz z nią odeszli z Polski 2050. 

Hennig-Kloska powiedziała w czwartek w TVN24, że decyzja Pełczyńskiej-Nałęcz „wygląda jak ruch przed wyborami, żeby udawać opozycję”. - Pani minister najwyraźniej stwierdziła, że z rządem i koalicją jej nie po drodze - oceniła Hennig-Kloska.

Dodała, że to „populistyczny ruch przed wyborami (...) niestety bardzo zły i szkodliwy”.

Przed związaniem się z Polską 2050 Pełczyńska-Nałęcz zajmowała się pracą badawczą oraz dyplomatyczną, specjalizując się m.in. w zagadnieniach Europy Wschodniej. Była związana m.in. z Ośrodkiem Studiów Wschodnich. W latach 2012-2014 Pełczyńska-Nałęcz pełniła również rolę podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, a od 2014 do 2016 r. ambasadora Polski w Federacji Rosyjskiej. W tym samym roku objęła stanowisko dyrektora programu Otwarta Europa Fundacji im. Stefana Batorego, a następnie funkcję dyrektora think tanku tej fundacji.

W 2020 r. znalazła się w sztabie wyborczym Szymona Hołowni, który ubiegał się wówczas o urząd prezydenta i uzyskał 13,87 proc. głosów poparcia. Od 2020 do 2023 r. była również dyrektorem Instytutu Strategie 2050, działającego przy ruchu Polska 2050. Pełniła również rolę szefowej sztabu Polski 2050 w kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi 2023 r. W tamtych wyborach partia wystartowała w koalicji z PSL-em jako Trzecia Droga i uzyskała 14,4 proc. głosów.(PAP)

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA