Sobota, 06 czerwca 2026 r. 
REKLAMA

Eksplozja drona morskiego w pobliżu portu w rumuńskiej Konstancy

Data publikacji: 05 czerwca 2026 r. 22:38
Ostatnia aktualizacja: 05 czerwca 2026 r. 22:38
Eksplozja drona morskiego w pobliżu portu w rumuńskiej Konstancy
Fot. Razvan Socol / Wikipedia (licencja: CCA-SA 4.0 International)  

Do eksplozji drona morskiego nieznanego pochodzenia doszło w piątek w pobliżu rumuńskiego portu w Konstancy nad Morzem Czarnym – poinformowało ministerstwo obrony Rumunii. W pobliżu znaleziono trzy inne morskie bezzałogowce, które uległy samozniszczeniu.

REKLAMA

Jak przekazał rumuński resort obrony, do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca, który należy do typu używanego w wojnie w Ukrainie.

Prezydent Rumunii Nicusor Dan poinformował w piątek po południu, że wszystkie ukraińskie drony morskie, które rano tego dnia trafiły na rumuńskie wybrzeże, uległy samozniszczeniu. Dodał, że żaden z dronów nie spowodował istotnych zniszczeń i nikt nie został poszkodowany.

Wcześniej ponad 1,3 tys. osób zostało ewakuowanych z portu, kilku plaż nad Morzem Czarnym, pobliskiej delty Dunaju i wiodących do nich dróg.

Według marynarki wojennej Ukrainy, dron znalazł się w pobliżu portu w Konstancy w wyniku zastosowania przez Rosję środków walki radioelektronicznej. Rzecznik MSZ Ukrainy Heorhij Tychyj ocenił na platformie X, że incydent z dronem pokazuje, iż trwająca pełnowymiarowa agresja Rosji stanowi zagrożenie nie tylko dla Ukrainy, ale dla całego regionu.

Rumuński minister obrony Radu Miruta przekazał w piątek, że Kijów poinformował Bukareszt o tym, kiedy bezzałogowce eksplodują. Dodał, że wcześniejsze ostrzeżenie strony ukraińskiej o dryfującym morskim dronie pozwoliło na ewakuowanie okolic przed samozniszczeniem tego obiektu.

Premier Donald Tusk ocenił podczas piątkowego szczytu UE-Bałkany Zachodnie w czarnogórskiej Tivacie, że sytuacja idzie w stronę eskalacji i większych napięć, a Polska stara się być na to przygotowana.

Solidarność z władzami Rumunii wyraził m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, który zadeklarował, że jego kraj zrobi wszystko, by chronić suwerenność lądową i powietrzną Rumunii. Również szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz szef Rady Europejskiej Antonio Costa wyrazili w piątek solidarność z Rumunią. Von der Leyen oceniła, że agresja Rosji staje się coraz bardziej bezpośrednim zagrożeniem dla krajów wschodniej części UE.

Tydzień wcześniej, 29 maja, rumuński rząd poinformował, że rosyjski bezzałogowiec wleciał w przestrzeń powietrzną kraju i rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w mieście Gałacz, wywołując pożar i lekko raniąc dwie osoby. Prezydent Rumunii powiedział wówczas, że to Rosja ponosi pełną odpowiedzialność.

Nie licząc piątkowego incydentu, w ciągu czterech lat rosyjskiej inwazji fragmenty dronów spadały na terytorium Rumunii 47 razy, z czego 12 razy w tym roku.

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA