piątek, 22 czerwca 2018.
Strona główna > Kraj > Drony wykorzystywane do przerzutu narkotyków

Drony wykorzystywane do przerzutu narkotyków

Drony wykorzystywane do przerzutu narkotyków
Data publikacji: 2016-12-29 11:03
Ostatnia aktualizacja: 2016-12-29 12:12
Wywietleń: 1303 191165

Coraz popularniejsze drony są wykorzystywane przez grupy przestępcze do przemytu narkotyków do Unii Europejskiej. To jedna z katalogu spraw, którymi ostatnio zajmują się informatycy śledczy. Ich zadaniem jest ustalenie miejsca startu bezzałogowca i zrzutu narkotyków.

W mijającym roku informatycy śledczy z katowickiego laboratorium Mediarecovery przeprowadzili prawie 600 ekspertyz, analizując łącznie 246 terabajtów informacji. Co trzecie takie badanie zostało przeprowadzone na zlecenie firm i osób prywatnych. Pozostałe były wykonywane na potrzeby organów ścigania.

Jak wskazują specjaliści, nowością w informatyce śledczej są konsultacje dotyczące dronów, za pomocą których grupy przestępcze przerzucają narkotyki do Polski zza wschodniej granicy, wykorzystując niewielkie rozmiary i cichą pracę tych urządzeń. Programują ich trasę, a gdy przekroczą one granicę, upuszczają kilkudziesięciogramową paczkę w ustalonym wcześniej miejscu, już na terenie Polski. Wszystko trwa na tyle krótko, że takich kursów w ciągu doby może być bardzo dużo. Przechwycenie drona oraz analiza zawartości jego pamięci pozwala ustalić zaprogramowaną przez przestępców trasę.

– Co szczególnie ważne, można bardzo dokładnie zlokalizować miejsce startu i zrzutu. Te informacje mogą zostać później wykorzystywane przez służby po obu stronach granicy – zaznaczył dyrektor ds. badań i rozwoju Mediarecovery Przemysław Krejza.

Wśród ciekawszych spraw z kończącego się roku specjaliści w dziedzinie informatyki śledczej wymieniają też przypadek kobiety nękanej przez byłego męża, który okazał się hakerem-amatorem. Mężczyzna prześladował ją ciągłymi informacjami typu "zawsze wiem gdzie jesteś", a z wysyłanych przez niego wiadomości wynikało, że rzeczywiście wie, gdzie przebywa jego była żona. Gdy analiza należącego do kobiety smartfona nie wykazała żadnego złośliwego oprogramowania, specjaliści poprosili ofiarę stalkingu o komputer. Okazało się, że to właśnie na nim zainstalowano tzw. keylogger, czyli program zapisujący wszystkie znaki wpisywane z klawiatury i przesyłające je dalej. Dzięki temu były mąż poznał login i hasło do konta poczty Google używanej również w smartfonie. To dało mu pełną wiedzę o miejscach, w których przebywa kobieta, jak i podgląd robionych przez nią zdjęć czy wysyłanych wiadomości. Keylogger został zainstalowany jeszcze zanim kobieta wyprowadziła się z domu.

(pap)

Fot. Marek Klasa (arch.)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy