Prowadzimy z rządem w Warszawie rozmowy dotyczące ewentualnych dostaw ropy z Polski do rafinerii Schwedt - powiedziała w poniedziałek niemiecka ministra gospodarki i energii Katharina Reiche.
1 maja Rosja wstrzymała przesył ropy rurociągami z Kazachstanu do rafinerii Schwedt, która jest głównym dostawcą wyrobów ropopochodnych w Berlinie i Brandenburgii. Od tego czasu władze Niemiec poszukują alternatywnych źródeł dostaw surowca.
Obecnie dzięki rezerwom wykorzystanie mocy produkcyjnych w zakładach wynosi ponad 80 proc. Reiche, która w poniedziałek odwiedziła Schwedt, ogłosiła że rząd RFN przedłuża do końca roku gwarancję zatrudnienia dla ok. 1200 zatrudnionych w rafinerii pracowników. - Ta decyzja jest dla pracowników i regionu sygnałem bezpieczeństwa – oświadczyła ministra gospodarki.
Reiche zapowiedziała również przedstawienie nowej koncepcji dla rafinerii, mającej na celu utrzymanie opłacalności tych zakładów.
Jedną z rozważanych możliwości są dostawy z Polski, z portu w Gdańsku. - W sprawie wstrzymania dostaw z Kazachstanu prowadzimy dobre rozmowy z polskim rządem – powiedziała szefowa niemieckiego resortu gospodarki.
Równocześnie podejmowane są próby usprawnienia transportu ropy z portu w Rostocku do Schwedt. W tym bałtyckim porcie rozbudowywane jest nabrzeże umożliwiające obsługę większych tankowców.
Po inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę w lutym 2022 r. władze Niemiec objęły powiernictwem niemiecki oddział Rosnieftu. Rosyjski podmiot ma udziały w trzech niemieckich rafineriach, w tym w zakładach w Schwedt. Amerykański resort finansów opublikował w marcu licencję, która wyłącza niemiecką spółkę zależną Rosnieft z sankcji, nałożonych przez USA na Rosję.