Czwartek, 19 marca 2026 r. 
REKLAMA

Wieś musi pozostać wsią! Minister rolnictwa o kryzysie, protestach i nowych regulacjach [FILM]

Data publikacji: 19 marca 2026 r. 12:43
Ostatnia aktualizacja: 19 marca 2026 r. 12:42
Wieś musi pozostać wsią! Minister rolnictwa o kryzysie, protestach i nowych regulacjach
Od lewej: Stefan Krajewski, minister rolnictwa, obok Marcin Łapeciński Fot. Wioletta Mordasiewicz  

Przed siedzibą Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach odbyła się 18 marca konferencja prasowa z udziałem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Towarzyszył mu wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Marcin Łapeciński. Spotkanie zdominowały tematy trudnej sytuacji w rolnictwie, protestów gospodarzy oraz zaplanowanych działań rządu.

REKLAMA

Minister wskazał, że na trudną kondycję polskiego rolnictwa wpływają czynniki międzynarodowe, w tym wojna w Ukrainie oraz napięcia na Bliskim Wschodzie. Jednym z kluczowych tematów, które podjął, była nowa ustawa dotycząca funkcji produkcyjnych wsi, która trafiła właśnie do prac rządu. Minister przywołał przykład rolnika spod Gryfina, który popadł w konflikt z powodu działalności strzelnicy w sąsiedztwie jego gospodarstwa. Usłyszał zarzuty za naruszenie miru.

– Nie tak powinno się to rozwiązywać – komentuje Stefan Krajewski, minister rolnictwa. – Prawo powinno dawać możliwość funkcjonowania i jednym i drugim. Strzelnica mogła przecież powstać w innym miejscu. Wieś musi pozostać wsią, a rolnik rolnikiem. Cieszę się, że ten projekt jest w końcu procedowany. Pozwoli wygasić podobne napięcia społeczne i konflikty, które pojawiają się w wielu miejscach.

Minister odniósł się również do funkcjonowania instytucji publicznych, wskazując na nieprawidłowości z przeszłości, w tym za poprzednich rządów – przyznanie miliona zł na nagrody przez dyrekcję ośrodka, bez zgody ministra rolnictwa.

– Postawiliśmy na to, by nasze spółki, instytuty nie generowały strat – podkreślał, nawiązując do sytuacji w ośrodku w Barzkowicach. – Sprawa z Barzkowic została zgłoszona do prokuratury jak i wiele innych nieprawidłowości, jakie zastaliśmy.

O odnawialnych źródłach energii

W swoim wystąpieniu minister zdecydowanie bronił inwestycji w odnawialne źródła energii.

– Nie możemy ulec narracji, że ktoś mówi, iż panele fotowoltaiczne trzeba zdjąć, bo to się nie opłaca – mówił minister, wskazując, że mogą one stanowić dla rolników dodatkowe źródło dochodu. Instalacje fotowoltaiczne, biogazownie, biometanownie, farmy wiatrowe są potrzebne. Musimy uniezależnić się energetycznie.

Rolnicy protestują

Głos niezadowolenia środowiska rolniczego nadal wybrzmiewa z pełną mocą. W miniony piątek na drodze krajowej nr 10 w Krąpieli ponownie doszło do protestu i blokowania przejścia dla pieszych.

– Ceny zboża są bardzo niskie, wielu rolników ma w magazynach zapasy, których nie może sprzedać – mówił Edward Kosmal, wiceprzewodniczący NSZZ RI „Solidarność”. – A ceny nawozów drastycznie wzrosły. Jeszcze jesienią tona saletry kosztowała około 1200-1300 zł. Obecnie cena sięga już 2000-2200 zł za tonę.

Rolnicy zarzucają rządowi brak zdecydowanych działań, w tym brak dopłat oraz niewystąpienie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy handlowej Mercosur. Podczas protestu pojawiły się nawet żądania dymisji ministra.

Szef resortu odniósł się do tych zarzutów, wskazując na trwające procedury.

– Taka skarga została złożona przez Parlament Europejski i jest rozpatrywana – zapewniał w środę. – Nie wykluczamy złożenia takiej skargi jako Polska. […] Nie jest prawdą, że 9 marca minął termin. On upływa 26 maja.

Krajewski podkreślił także ograniczony wpływ jego resortu na ceny rynkowe.

– Minister rolnictwa nie kształtuje cen mleka w skupie, tylko rynek i zakłady przetwórcze – zaznaczył. – Skierowałem dwa pisma do komisarza rolnictwa UE, by urealnić ceny skupu interwencyjnego.

Zapowiedział również działania na forum unijnym, w tym wniosek o dopłaty i pomoc dla rolników w związku z pogłębiającym się kryzysem. Ma go złożyć w najbliższy poniedziałek.

– Jeśli chodzi o ceny nawozów (…) to rynek kształtuje ceny. Nie możemy podmiotom prywatnym mówić, za ile mają sprzedawać nawozy, ale możemy badać, czy nie doszło do zmowy cenowej – dodał. ©℗

Więcej na ten temat w „Kurierze Szczecińskim” i eKurierze z 19.03.2026 r.

Tekst i film Wioletta MORDASIEWICZ

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA