Wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka otrzymał Laur Bałtyku podczas największej imprezy środowiska morskiego w Szczecinie, czyli na XXIX międzynarodowym spotkaniu "Herring". Doceniono też firmę Kongsberg Maritime Poland oraz największego polskiego armatora, Polską Żeglugę Morską.
Jak wyjaśnia prezes Stowarzyszenia Biuro Promocji Żeglugi Morskiej Bliskiego Zasięgu Jarosław Kotarski, Arkadiusz Marchewka został nagrodzony m.in. za budowę serii nowoczesnych promów, powołanie do życia spółki POLSCA - operatora wszystkich polskich promów działających na połączeniu ze Skandynawią, za działania zmierzające do harmonijnego rozwoju polskiej gospodarki morskiej.
- Mam poczucie, że przez te dwa lata wiele rzeczy zostało dowiezionych - stwierdził wiceminister. - Myślę przede wszystkim o sprawach związanych z Pomorzem Zachodnim. Miliard trzysta milionów zostało zainwestowanych w budowę nowych promów dla polskich armatorów. Pierwszy już pływa. Drugi na przełomie września i października wejdzie na linię. Po wielu latach trudnej rywalizacji doszło do współpracy polskich armatorów po to, żeby odzyskiwać pozycję na Bałtyku w żegludze promowej - powstał projekt POLSCA, z którego możemy być dumni. Po trzecie - po wiele latach zapowiedzi mamy największy w historii polskich uczelni morski program inwestycyjny. Blisko miliard złotych został przekazany na budowę następców "Nawigatora XXI" i następcę "Daru Młodzieży". Stocznia "Wulkan" z gigantycznego długu wyszła na solidny plus.
Kongsberg Maritime Poland zyskał uznanie za "konsekwentny wkład w rozwój gospodarki morskiej oraz istotny wpływ na budowanie potencjału technologicznego Szczecina, a także za aktywne zaangażowanie w rozwój lokalnego środowiska biznesowego, które uczyniło firmę jedną z wizytówek miasta". Firma jest częścią norweskiej korporacji, funkcjonuje w Szczecin od ponad 20 lat. Otrzymała Bursztynowy Laur Bałtyku.
- Kongsberg istnieje 212 lat. W Szczecinie czterech zapaleńców uwierzyło, że i u nas może powstać taka firma. I to nie był przypadek. Nic nie nie było przypadkowe. Praca, praca i ciężka praca - mówił przedstawiciel KMP Maciej Sobieraj.
Polska Żegluga Morska to największy armator i jeden z największych morskich przewoźników ładunków masowych w Europie. W tym roku przedsiębiorstwo obchodzi jubileusz 75-lecia istnienia. Nagrodzono ją Specjalnym Laurem Bałtyku.
- Pamiętajmy, że przy sztormowej pogodzie nawet przetrwanie jest sukcesem, a nam udaje się nie tylko przetrwać, ale i rozwijać - stwierdził dyrektor PŻM Dariusz Doskocz. - W tym roku odbieramy sześć statków, cztery masowce i dwa promy. To daje nam statek co dwa miesiące. W sytuacji geopolitycznej, która nam nie sprzyja, nie jest to proste.
Dyrektor ocenił, że to osiągnięcie nie byłoby możliwe, gdyby nie ciężka praca wszystkich pracowników PŻM, gdyby nie wsparcie ministra infrastruktury, gdyby nie pomoc firm, których przedstawiciele pojawili się na "Herringu".
Piątkową imprezę zorganizowano w Enea Arenie. Miała duży rozmach. W hali sportowej pojawiło się ok. 1600 gości.©℗
Alan Sasinowski