wtorek, 22 maja 2018.
Strona główna > Gospodarka > Suwnica z pozwoleniem

Suwnica z pozwoleniem

Suwnica z pozwoleniem
Data publikacji: 2016-04-20 12:21
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-18 19:33
Wywietleń: 1874 129011

Ogromna, 120-metrowa, suwnica bramowa na Ostrowie Brdowskim w Szczecinie ma już pozwolenie na użytkowanie. Oznacza to, że produkowane w nowym zakładzie spółki Bilfinger Mars Offshore fundamenty morskich elektrowni wiatrowych mogą być stawiane do pionu, podnoszone i przenoszone na barki transportowe.

– Ostatnie odbiory techniczne i próby obciążeniowe dźwigu odbyły się 
w pierwszym tygodniu kwietnia – informuje Bogna Bartkiewicz, specjalista ds. PR w BMO. – W badaniach, oprócz inspektora Transportowego Dozoru Technicznego, uczestniczyli przedstawiciele Bilfinger Mars Offshore oraz producenta suwnicy. Inspektor TDT przeprowadził odbiór podczas próby statycznej: sprawdzano, czy odkształcanie się części nośnych konstrukcji pod wpływem ciężaru mieści się w dopuszczalnych normach. Dźwig przeszedł także próbę dynamiczną – podczas jazdy po torowisku.

Praktyczna próba obciążeniowa polegała na podwieszeniu ciężarów na dwóch parach haków (ponad 437,5 ton na każdy hak).

Badania zakończyły się pomyślnie i suwnica została dopuszczona do eksploatacji. Ogromny dźwig wyposażony jest w specjalistyczne systemy elektroniczne. Wykorzystywany będzie w końcowych etapach produkcji fundamentów morskich elektrowni wiatrowych. Suwnica pomoże postawić do pionu gotowe elementy i wprowadzić je na barki, którymi (na stojąco) popłyną do odbiorcy. Służyć będzie także do składania fundamentów kratownicowych.

Przypomnijmy, że urządzenie zamówiono u holenderskiego producenta (zlecenie obejmowało projekt, produkcję oraz montaż bramownicy). Na Ostrów Brdowski przypłynęła w ośmiu dużych częściach pod koniec października ub. roku. Montaż trwał kilkanaście tygodni.

Całkowity ciężar urządzenia wynosi ok. 1800 ton, wysokość – prawie 120 m, a rozpiętość pomiędzy nogami – 48 m. Wysokość podnoszenia to 100 m. Łączne dopuszczalne obciążenie robocze – do 1400 ton (po 350 t na każdy z haków).

 Tekst i fot. (ek)

Suwnica z pozwoleniem Suwnica z pozwoleniem Suwnica z pozwoleniem Suwnica z pozwoleniem Suwnica z pozwoleniem

Komentarze

jaki krajobraz
dla mnie piękna
2016-04-21 08:36:34
Widok
Psuje krajobraz jak diabli, ale co zrobić.
2016-04-20 13:01:16

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
15
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”