Niedziela, 30 listopada 2025 r. 
REKLAMA

Kot jakich (nazbyt) wiele

Data publikacji: 29 listopada 2025 r. 16:17
Ostatnia aktualizacja: 29 listopada 2025 r. 16:17
Kot jakich (nazbyt) wiele
Fot. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt/Wolontariat  

Jeszcze nie ma imienia – tylko numer i miejsce w schroniskowej klatce. Gdy trójka jego rodzeństwa już radośnie mruczy w swoich domach, on – dwumiesięczny Jaśnie Pan Kot w typie pingwinka – wciąż czeka na czułe ramiona kochających opiekunów.

REKLAMA

Szczecińskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt notuje kolejny niechlubny rekord – na jego pokład, tylko w bieżącym roku, trafiło aż 411 kotów. Blisko połowę z nich – 187 – stanowiły kocięta.

– Sytuacja jest bardzo trudna, zatrważająca. Schroniskowe Domy Kota pękają w szwach. Dlatego ostatnio przyjętą kotkę z czwórką maluchów musieliśmy zabezpieczyć w nietypowym lokum, czyli naszej schroniskowej aptece. Bo w innych pomieszczeniach miejsc na umieszczenie kolejnych izolacyjnych klatek po prostu brakuje – mówi Ewa Mrugowska, kierująca szczecińskim „Zwierzęcym Zakątkiem”. – Tymczasem każdego dnia kolejnych zwierząt u nas przybywa. Nie, jak jeszcze w ub. roku, sezonowo. Obecnie przyjmujemy bezdomne i zrzeczone czworonogi niemal non stop. Jak ostatnio: trójkę szczeniąt, pozostawioną w katonie, na zimną noc, przy Castoramie. Niestety, ludzie coraz częściej w niezwykle okrutny, egoistyczny i bezwzględny sposób pozbywają się domowych zwierząt.

Ostatni czekający na adopcję kociak z miotu znalezionego przy ul. Jagiellońskiej wciąż mieszka w schroniskowej klatce.

– Ma około 2-3 miesiące. Podobnie jak jego rodzeństwo jest radosny, odważny, towarzyski i lgnie do ludzi. Chętnie się bawi, a pewnie jeszcze chętniej przysnąłby wtulony w ramiona swojego człowieka, czyli dla takich szkrabów jak on: w miejscu najlepszym na świecie – opowiada jedna z wolontariuszek schroniska. – Kociak jest już zaczipowany, zaszczepiony i odrobaczony, a więc w pełni gotowy, żeby spakować swoją malutką wyprawkę i pojechać do kochającego domu.

Jego Wysokość koci maluch – póki co – jest schroniskowym numerem 406K/25: do wzięcia na już i na zawsze.

– W bieżącym roku przeprowadziliśmy już 282 kocie adopcje. Wśród nich nowe domy znalazło 116 kociąt – dodaje kier. Ewa Mrugowska.

Mimo sporego adopcyjnego sukcesu, schroniskowe Domy Kota są przepełnione. Najstarszy z jego rezydentów ma 14 lat, podczas gdy najmłodszy – niespełna 7 tygodni. Osoby, które zechciałyby przygarnąć któregokolwiek proszone o kontakt ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie (ul. Zwierzęcy Zakątek 1, tel. +48 91 48 70 281, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl).

Placówka jest czynna codziennie, od poniedziałku do soboty, w godzinach 8-16. W przypadku kotów wystarczy dopełnienie pisemnych formalności (ankieta adopcyjna) oraz własny transporterek. Schronisko prosi o przemyślane adopcje.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu”. Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdą w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA