czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > Weź mnie Kurierem do domu > Bajka nie dla Bajki?

Bajka nie dla Bajki?

Bajka nie dla Bajki?
Data publikacji: 2017-06-26 08:31
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-26 10:36
Wywietleń: 979 272387

Jest niczym węgielek: czarna i maleńka. Na krótkich nóżkach zwiedza świat. Teraz jego horyzontem są kraty schroniskowego boksu. Tak już trzeci miesiąc: bez domu, rodziny, bez miłości.

Nie wiadomo dlaczego zabrakło dla niej miejsca w czyimś domu i sercu. Po dwóch latach.

- Jej przeszłość jest nieznana. Trafiła do nas dowieziona przez samochód pogotowia interwencyjnego z ul. Nad Odrą 5 kwietnia br. - opowiadają jej schroniskowi opiekunowie. - A że jest żywiołowa maleńka, to dostała tymczasowe imię Pchełka. Teraz, z uwagi na jej bajecznie nastawienie do człowieka i równie niezwykłą zdolność szybkiego nawiązywania pozytywnych relacji… została Bajką.

Bajka to schroniskowy numer 306/17. Figlarne maleństwo o radosnej naturze - kipiące energią. Uwielbia poznawać świat. Jest nadzwyczaj ciekawska. Pobudza się na każdy ruch i dotyk. Tylko wobec innych psów przybiera postawę dość zaczepną. Dlatego przynajmniej na początku powinna być w domu solistką.

- Jest urocza. Zabiega o uwagę ludzi. Chętnie wychodzi na spacery. Kocha zabaw i głaski. Przepada za pochwałami i przysmakami. Bajeczna dziewczyna - chwalą Bajkę jej schroniskowi opiekunowie. - Zapraszamy na spacer zapoznawczy z naszą Bajką. Wystarczy się umówić poprzez biuro schroniska lub wolontariuszkę Monikę - tel. 506-201-533.

Bajka vel Pchełka (306/17) czeka na nową szansę od losu. Może czeka na Ciebie? Kto chciałby tę maleńką czarnulkę lub jakąkolwiek inną równie samotną i złaknioną przyjaźni psinę przyjąć do rodziny, jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: tel. +48 91 487-02-81.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu”. Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

Fot. ZUK/Schronisko

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”