środa, 21 sierpnia 2019.
Strona główna > Akcje Kuriera > Przez granice > Polacy omijają Berlin

Polacy omijają Berlin

Polacy omijają Berlin
Data publikacji: 2017-06-28 10:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-28 10:14
Wywietleń: 914 272514

Tak słabego sezonu turystycznego jeszcze nie było – skarżą się polskojęzyczni przewodnicy po Berlinie. Ich zdaniem, grup turystycznych jest nawet o jedną trzecią mniej niż przed rokiem. Spada też liczba polskich turystów w Brandenburgii.

Sezon turystyczny trwa w Berlinie cały rok. Za najbardziej pracowite miesiące przewodnicy uważają maj i czerwiec. Długi weekend majowy oraz Boże Ciało zawsze przyciągały do stolicy Niemiec tłumy turystów z Polski. Nie w tym roku.

– W poprzednich latach byłam zasypywana na wiele miesięcy wcześniej zapytaniami o wolne terminy podczas długich weekendów – mówi Joanna Czupryna, która oprowadza grupy po Berlinie od 2004 r., autorka przewodnika po mieście. – W tym roku w Boże Ciało nie miałam ani jednej grupy.

Takie same doświadczenia ma Martin Januszewski, od dziesięciu lat oprowadzający wycieczki po stolicy Niemiec.

– Grup jest o wiele mniej, nawet o jedną trzecią w stosunku do ubiegłego roku – twierdzi Januszewski. – Wiem od innych koleżanek i kolegów, że oni też mają dużo mniej zapytań.

Jako powód przewodnicy podają strach polskich turystów przed uchodźcami i zamachami terrorystycznymi.

– Polacy albo sami się boją, albo zostali przestraszeni przez antyniemiecką propagandę w kraju. Niestety, nie sądzę, żeby w najbliższym czasie coś się w tej sprawie zmieniło na lepsze – mówi Januszewski. – Ci, którzy przyjeżdżają do Berlina, zaraz mnie pytają, gdzie są ci uchodźcy, jak tu się teraz żyje. Wyobrażają sobie nie wiadomo co, a potem się dziwią, że na ulicach jest spokojnie i normalnie.

Jeśli chodzi o turystów z Polski, sytuacja pogorszyła się już pod koniec 2015 r., po rozpoczęciu kryzysu uchodźczego. Rok 2016 przyniósł spadek liczby polskich turystów także w Brandenburgii – o 11 procent. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku trend spadkowy się utrzyma. Do turystów zorganizowanych, którzy obawiają się przyjazdu do Niemiec, dołączyły niektóre szkoły. Przewodnicy opowiadają o przypadkach zabronienia przez niektóre szkoły w Gubinie czy w Szczecinie wyjazdu do Niemiec na wycieczkę. Potwierdza to jedna z nauczycielek z Gubina.

– Chciałam zorganizować w ubiegłym roku wycieczkę do Drezna dla uczniów z naszej szkoły. Było to na długo przed zamachem w Berlinie – mówi, prosząc o anonimowość. – Rodzice kategorycznie odmówili, twierdząc, że za dużo jest tam uchodźców.

Sytuację ratują nieco turyści indywidualni z Polski. Tu spadek, zdaniem przewodników, nie jest tak odczuwalny. Ogólnie goście z Polski plasują się dopiero na 14. miejscu wśród odwiedzających Berlin.

Kryzys migracyjny nie wpłynął tu znacząco na ogólną liczbę turystów. W ubiegłym roku Berlin odwiedziła rekordowa liczba gości. Zarezerwowali oni ponad 31 milionów noclegów, co daje blisko 3-procentowy wzrost w stosunku do roku 2015. Najwięcej zagranicznych turystów przyjechało z Wielkiej Brytanii, USA i Hiszpanii.

ste

Na zdjęciu: Nikolaiviertel, jeden z bardziej urokliwych i cichych zakątków berlińskiej metropolii

Fot. b.t.

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Nekrologi

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie