wtorek, 16 października 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > Przez granice > Na słowo w Szczecinie

Na słowo w Szczecinie

Na słowo w Szczecinie
Data publikacji: 2017-09-28 13:00
Wywietleń: 981 294064

W kilku kręgach toczyły się rozmowy w Centrum Dialogu „Przełomy”. Poświęcone były Szczecinowi jako transgranicznej metropolii i trwały ponad dwie godziny. Na koniec spotkania rozmówcy wymieniali się adresami, zapraszali wzajemnie do swych domów i zdecydowali, że następne spotkanie całych grup odbędzie się na wiosnę przyszłego roku.

Z inicjatywy działającego w Pasewalku Polsko-Niemieckiego Związku na rzecz Kultury i Integracji, przy współpracy ze stowarzyszeniem DemokratieLaden Anklam, zorganizowany został pierwszy wspólny sąsiedzki wyjazd do Szczecina. Jego hasło brzmiało: „Na słowo w Szczecinie. Rozmowy sąsiadów w metropolii regionu” („Auf ein Wort – Gespräche unter Nachbarn in der Metropolregion Stettin), a wzięło w nim udział sześćdziesięcioro mieszkańców pogranicza – Niemcy i Polacy z gmin: Löcknitz, Ramin, Penkun, z Pasewalku i Anklam oraz Dołuj i Kościna (gmina Dobra), gdzie działa Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Sołectwa Dołuje-Kościno.

Najpierw był poranny spacer z Wałów Chrobrego do Centrum Dialogu „Przełomy”, zwiedzanie wystawy znajdującej się w centrum, następnie dyskusja, dłuższy spacer po mieście prowadzony przez Edwarda Orłowskiego, szczecinianina z Ramina, wspólny obiad, godzina indywidualnego oddechu i wieczorem odjazd.

W rozmowach pomagali tłumacze, w tym Polacy, którzy mieszkają na niemieckim pograniczu, m.in. Katarzyna Werth i Agnieszka Misuk z Löcknitz, Edward Orłowski z Ramina, Małgorzata Ulrich z Pasewalku, Magdalena i Falko Reichardt z Centrum im. Dietricha Bonhoeffera w Szczecinie. Uczestnicy rozmowy mówili o tym, co łączy mieszkańców pogranicza, jakie dostrzegają różnice kulturowe, obyczajowe i mentalne między Polakami i Niemcami. Próbowali też wspólnie szukać odpowiedzi na pytanie „Czego brakuje nam po naszej stronie granicy, a czego po drugiej stronie?”.

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: członkowie zarządu stowarzyszenia Dołuje-Kościno Katarzyna Marks i Dariusz Grynfelder (z małżonką Izabelą Grynfelder), radny powiatu polickiego Dariusz Podhajny (z małżonką Izabelą Podhajną), radny gminy Dobra Jarosław Reszta (z małżonką Moniką Reszta), prezes Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus Paweł Malinowski, burmistrz Pasewalku pani Sandra Nachtweih oraz Annett Freier i dr Lars Tschirschwitz z DemokratieLaden Anklam.

Było to pierwsze spotkanie „Na słowo w Szczecinie”, lecz nie pierwsza oczywiście wspólna inicjatywa na pograniczu, a jedna z bardzo wielu. W Szczecinie mówiono o woli ich kontynuacji. Mówiono też z nadzieją, że politycy, szczególnie ci, którzy są dalecy od spraw pogranicza, nie będą w nich przeszkadzać.

(b)

Fot. Agnieszka MISIUK

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wodowanie pierwszego bezzałogowca
Powstaje Morskie Centrum Nauki
Pokaz laserowy
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy liczniki czasu światła sprawdzają się na szczecińskich skrzyżowaniach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy