sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > NA RYBY > Matka milionów

Matka milionów [GALERIA, FILM]

Matka milionów
Data publikacji: 2018-01-17 10:43
Wywietleń: 636 309904

To chyba jednak zbyt skromnie powiedziane, bo było ich chyba wielokrotnie więcej. Tak właśnie można określić pracę Krysi Pryk, która ponad ćwierć wieku przepracowała w goleniowskim Ośrodku Hodowlano - Zarybieniowym Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Szczecinie.
Pozwolę sobie w tym miejscu o kilka bardzo osobistych wspomnień. To właśnie Krysia uczyła mnie, czym różnią się Aparaty Kalifornijskie od Słoi Weissa. Poznałem, do czego służy na wylęgarni gumowa gruszka, do czego potrzebne jest gęsie pióro, dlaczego trzeba głaskać szczupaki i co to znaczy osadzać ikrę na firankach. Odkąd przed laty zacząłem odwiedzać wylęgarnię była tam zawsze. Przy trudniej pracy uśmiechnięta i życzliwa. Wiem, nie pracowałem z Krysią na co dzień, ale taką ją zapamiętam. Z początkiem tego roku Krysia przeszła na emeryturę. Dla mnie szkoda, ale podobne słowa usłyszałem również od jej bezpośredniego przełożonego, szefa Ośrodka Marcina Klupsia, czy dyrektora Biura Zarządu Rafała Pendera. Nasz prezes Grzegorz Rogalewicz sam przyznał wręczając Krysi podziękowanie za długoletnią pracę, że nie miał okazji znać jej tak długo, ale wiele dobrego o niej słyszał.

  

                                         

Podczas pożegnania zorganizowanego w budynkach przy goleniowskich stawach wszyscy się uśmiechali, ale gdzieś tam łezka w oku się zakręciła. Było ciasto, kawa i herbata. Długie opowieści, jak to było przez lata… Na poważnie jednak Ośrodek odczuje brak Krysi, która po jednym rzucie okiem wiedziała, co w trawie, a właściwie w wodzie piszczy. Aby nabrać takiej wprawy potrzeba kilku lat. Najwięcej obaw ma Marcin Klupś, ale jak sam przyznaje musimy sobie poradzić. A Krysia? Słyszałem, jak zadeklarowała, że jeśli będzie naprawdę taka konieczność to dorywczo przyjedzie pomóc. Na herbatkę pogadać – też wpadnę. Po tylu latach sentyment pozostaje.
esox

Matka milionów Matka milionów Matka milionów Matka milionów Matka milionów Matka milionów Matka milionów

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”