sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Akcje Kuriera > Grupa Azoty > Sterylnie czysta woda prosto z Odry

Sterylnie czysta woda prosto z Odry

Sterylnie czysta woda prosto z Odry
Data publikacji: 2018-01-26 11:25
Wywietleń: 485 311210

Grupa Azoty Police zużywa do produkcji dziesiątki tysięcy litrów wody na dobę. Pobiera ją z Odry. Woda jest jednak zanieczyszczona i nie nadaje się do bezpośredniego wykorzystana przez zakład. Wcześniej musi ona zostać poddana wielu procesom, m.in. dekarbonizacji, chlorowaniu i innym działaniom oczyszczającym.

Parametry przydatności wody do celów produkcyjnych badają dwa laboratoria, w których przez całą dobę przeprowadzane są badania na każdym kolejnym etapie oczyszczania.

– Zaczynamy od sprawdzenia wody pobranej z rzeki. Badamy ją przede wszystkim pod względem fizykochemicznym. Stopień zanieczyszczenia, kwasowości, czy twardości wody ma wpływ bowiem na cały proces jej dalszego przygotowania do celów produkcyjnych – mówi mistrz w Laboratorium Analiz Wodnych Grażyna Polak. – Produktem finalnym jest woda zdemineralizowana, pozbawiona obcych jonów poprzez wielokrotną destylację. Podległe mi laborantki czuwają nad całym procesem przetworzenia wody z rzeki w najczystszy z możliwych destylatów. Uzyskanie takiego efektu wymaga ciągłego przeprowadzania badań próbek wody. Tygodniowo takich analiz wykonujemy około trzech tysięcy – dodaje Grażyna Polak.

Policka spółka potrzebuje do produkcji sterylnie czystej wody. O dostarczenie jej w odpowiednich ilościach dbają pracownicy Wydziału Gospodarki Wodnej. Natomiast nad tym, ile i czego dodać, żeby z „odrzanki” uzyskać wodę destylowaną, czuwa przez całą dobę 13 laborantek. Można zaryzykować twierdzenie, że tak, jak bez wody nie byłoby życia, tak bez pań z laboratorium wody nie byłoby w „Policach” produkcji.

(k)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”