środa, 03 czerwca 2020.
Strona główna > Akcje Kuriera > Cały Szczecin w kwiatach 2019 > Wytchnienie na wysokości

Wytchnienie na wysokości [GALERIA]

Wytchnienie na wysokości
Data publikacji: 2019-09-17 18:33
Wywietleń: 335 415564

Ich balkon wśród kilkudziesięciu pozostaje wciąż jedną z nielicznych zielono-kolorowych plam na elewacji tego mrówkowca. W 10-piętrowym wieżowcu w samym centrum miasta, przy al. Wojska Polskiego 23. Z widokiem z niego na dachy pobliskich kamienic, będących częścią zabudowy śródmiejskich kwartałów w stylu pięknej, lecz dziś nadal mocno zapyziałej szczecińskiej secesji. To miniogród Anny i Jerzego Pruskich na 9. piętrze tego bloku z wielkiej płyty.

W konkursowym współzawodnictwie nowicjuszami nie są. Od lat startują w jego kolejnych edycjach, plasując się zwykle w ścisłej czołówce balkonowej kategorii. Dowodem tego jest spora już kolekcja dyplomów i pucharów, z tym najcenniejszym za zwycięstwo w jego 41. edycji z roku 2015.

Eksperymenty z doborem roślin na swój balkon Anna i Jerzy Pruscy mają już za sobą. Balkon z taką ekspozycją sprawia, że ostre słońce oblewa go już od wczesnego popołudnia, a na dodatek jest wysoko położony – jak na realia szczecińskiego budownictwa – co znaczy narażony na skutki porywów wiatru i ulewne opady. Tych ostatnich w mijającym sezonie było jak na lekarstwo, ale… Za to skutki prażącego słońca dawały się mocno we znaki mimo zamontowanych markiz, które w każdej chwili można rozwinąć. Nie wszystkie rośliny są w stanie wytrzymać takie warunki.

– Pelargonie to kwiaty, które są niezawodne. Wytrzymałe na każde warunki pogodowe, dobrze znoszą wiatry, jak i odporne są na upalne słońce, nie są tak wrażliwe jak inne rośliny np. aronia, która kiepsko znosi upały – mówi Anna Pruska.

Dlatego też pelargonie właśnie co roku na balkonie dominują. Hybrydy w kolorze czerwonym i w innych odcieniach odmiany rabatowe, kaskadowe. W skrzynkach i w donicach jest ich zawsze sporo. Dają wyjątkowy efekt dekoracyjny. Te na przykład z odmiany angielskiej po wysadzeniu w kwietniu lub w maju pięknie się trzymają czasem nawet do pierwszych przymrozków w listopadzie.

W wąskiej przestrzeni o długości 4 m o stworzeniu wygodnej enklawy do wypoczynku marzyć trudno, jak choćby rozstawieniu leżaka czy stolika z fotelikami, ale za to – jak pokazują od lat Anna i Jerzy Pruscy – można z powodzeniem od wiosny do późnej jesieni przekształcić ją w zielono-kwiatową ścianę. Mimo ciasnoty znalazło się chociażby miejsce na białe latarenki w starym stylu. Pelargoniową kompozycję zwykle uzupełniają begonie, surfinie, petunie, fuksje. N parapecie groszek pachnący, zioła, ogórki. Po balkonowych ścianach i suficie pnie się rdest.

Balkon to feeria kolorów i domena pani domu. Ale najwięcej czasu spędzają na nim yorki – domowe psiaki, czyli Tofik i Mikuś, które do towarzystwa mają gliniane wersje ich samych, naturalnej wielkości ogrodowe rzeźby. Nie brak i innych zwierzęcych akcentów w postaci figurek barwnych ptaków, mieniących się girland oraz ogrodowych lamp zasilanych promieniami słońca. Jest i kącik z niewielką fontanką. Te są uzupełnieniem zieleni i kwiatów dających oddech i namiastkę ogrodu na wysokościach. ©℗

Tekst i fot. Mirosław WINCONEK

Wytchnienie na wysokości Wytchnienie na wysokości Wytchnienie na wysokości Wytchnienie na wysokości Wytchnienie na wysokości Wytchnienie na wysokości Wytchnienie na wysokości

Komentarze

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Krótki rejs po porcie

Nekrologi

Z dostawą do domu

Pizzeria z rodu Gryfa

Sonda

Czy jesteś za zniesieniem obowiązku noszenia maseczek?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie