Muzeum Gustawa Morcinka
W grudniu br., w pierwszą rocznicę śmierci znanego pisarza, piewcy Ziemi Śląskiej – Gustawa Morcinka, w jego dawnym mieszkaniu w Skoczowie (pow. Cieszyn) otwarte zostanie muzeum. Dwa parterowe pomieszczenia domku będą przeznaczone na wystawę pamiątek po autorze „Wyrąbanego chodnika” i „Ondraszka”, na piętrze natomiast zachowana zostanie w nienaruszalnym stanie część mieszkalna oraz warsztat pisarza.
„Kurier Szczeciński” z 9 lipca 1964 roku
Olimpiada i wybory
Działacze partii chadeckiej w Niemczech zachodnich zabiegają o przesunięcie terminu wyborów do parlamentów krajowych, które odbyć się mają 25 października w Nadrenii-Palatynacie, Hesji i Saarze. Utrzymują oni, że propaganda wyborcza chadecji przeminie bez echa, ponieważ w ciągu dwóch tygodni poprzedzających datę wyborów telewizja będzie codziennie między godziną 17 a 22 transmitować sprawozdania z olimpiady w Tokio.
„Kurier Szczeciński” z 9 lipca 1964 roku
Robotnicy coraz częściej oszczędzają
W ubiegłym dziesięcioleciu najliczniejszą grupą socjalną, dla której otwierano nowe książeczki PKO, byli pracownicy umysłowi. W ostatnich latach na czoło wysuwają się co raz bardziej robotnicy. Tak więc w II kwartale br. 51 proc. książeczek PKO otwartych w rejonie I Oddziału Miejskiego PKO w Szczecinie było przeznaczonych dla robotników, a tylko 23 proc. dla pracowników umysłowych.
„Kurier Szczeciński” z 10 lipca 1964 roku
Entuzjastyczne przyjęcie „Śląska” w Wilnie
WILNO PAP. Ponad 5 tys. osób oklaskiwało w czwartek, aż do opuchnięcia rąk, zespół Śląsk na scenie letniej w pięknym wileńskim parku „Wingis”.
Huragany braw były podziękowaniem za każdy numer programu, który oczarował widzów. Publiczność obdarowała tego wieczoru naszych artystów niezliczonymi wprost wiązankami kwiatów.
„Kurier Szczeciński” z 11 lipca 1964 roku
Wystarczy
Jak obliczono ostatnio, kuracjusze Buska Zdroju nie mają co obawiać się o zapasy miejscowych wód leczniczych. Oto bowiem wystarczy ich jeszcze na 2 tysiące lat. Tak przynajmniej stwierdzili autorytatywnie geologowie dokonujący badań w tym popularnym uzdrowisku.
„Kurier Szczeciński” z 11 lipca 1964 roku