Jadą myśliwi zza granicy
Sezon łowiecki na Ziemi Szczecińskiej i w tym roku zapowiada się bardzo atrakcyjnie. W nadleśnictwie Głusko w pow. Choszczno zakwaterowały 2 zespoły myśliwych z Belgii. W najbliższych dniach spodziewane są 4 zespoły Austriaków, którzy skierowani zostaną przez pilotów łowieckich PBP „Orbis” do nadleśnictwa Osieczno.
„Kurier Szczeciński” z 4 września 1964 roku
Karygodna lekkomyślność
Stanisław P. z Zabrza znalazł na swym polu 30 potężnych pocisków z czasu wojny. Bezmyślny znalazca zawiózł je furmanką do zbiornicy złomu. Dojechawszy, zaczął zrzucać pociski niedbale z wozu na ziemie. Na czas jednak ktoś się zmiarkował, wyjaśnił woźnicy szaleństwo jego czynu i przywołał saperów.
Zakwalifikowali je jako bardzo groźne. Pociski odniesiono ostrożnie na puste pole i tam dopiero rozbrojono.
Zdaniem fachowców gdyby pociski wiezione na furmance wybuchły, mogłyby nie tylko rozszarpać Stanisława P., konia i furmankę, ale obrócić wniwecz sporo domów w Zabrzu.
„Kurier Szczeciński” z 4 września 1964 roku