Środa, 18 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Zapisane w „Kurierze” (29.02-1.03.1964)

Data publikacji: 17 lutego 2026 r. 23:46
Ostatnia aktualizacja: 18 lutego 2026 r. 00:21
Zapisane w „Kurierze” (29.02-1.03.1964)
 

Ewa najlepsza w plebiscycie PR

REKLAMA

WARSZAWA PAP. W wyniku plebiscytu ogłoszonego przez redakcję programu III Polskiego Radia, za najlepszą naszą piosenkarkę 1963 r. uznano Ewę Demarczyk. Otrzymała ona statuetkę przedstawiającą „Ewę”. W ankiecie wypowiedziało się 64 kompozytorów, autorów tekstów oraz krytyków.

„Kurier Szczeciński” z 29 lutego 1964 roku

Proces o ząb mądrości

Pani Hamagan, 21-letnia obywatelka amerykańska, wniosła do sądu skargę na lekarza-dentystę p. Spriengfield, który wyrwał jej „ząb mądrości”.

Pacjentka skarży lekarza o to, iż wykonał zabieg niechlujnie, w wyniku czego nie może odczuwać smaku pocałunku, ponieważ wargi straciły konieczną delikatność.

Pani Hamagan żąda odszkodowania wysokości 30 tys. dolarów.

„Kurier Szczeciński” z 29 lutego 1964 roku

Milion nabojów

Zakłady przemysłowe w Pilczycach, pod Wrocławiem, wyprodukują w tym roku na zlecenie Argedu milion metalowych nabojów do wody sodowej. Patrony te, wypełnione dwutlenkiem węgla, służyć będą do domowego wyrobu wody sodowej w specjalnych syfonach. Dotychczas posiadamy w kraju ok. 50 tys. tego rodzaju syfonów sprowadzonych z Węgier. Syfony te w większości stały dotychczas bezużyteczne z powodu braków nabojów. Teraz wystarczy ich także i dla 20 tys. syfonów krajowej produkcji, jakie w tym roku dostarczą zakłady w Myszkowie.

„Kurier Szczeciński” z 29 lutego 1964 roku

Słynne Polki na Dzień Kobiet

WARSZAWA PAP. Zgodnie z kilkuletnią tradycją wydawnictwo „Ruch” przygotowało na Dzień Kobiet okolicznościowe karneciki. W tym roku projektował je Antoni Uniechowski. Karneciki przedstawiają wizerunki sławnych Polek, m. in. Marii Walewskiej, Emilii Plater, Elizy Orzeszkowej, Gabrieli Zapolskiej i Lucyny Messal

„Kurier Szczeciński” z 1 marca 1964 roku

4 osoby śmiertelnie zatruły się gazem

ELBLĄG PAP. W Elblągu karygodna lekkomyślność stała się przyczyną śmierci 4 osób. W mieszkaniu przy ul. Robotniczej z powodu nieopłacenia rachunku gazownia była zmuszona zablokować licznik. Lokatorzy wówczas samowolnie podłączyli do głównego przewodu gazowego kuchenkę przy pomocy… dętko rowerowej. Ulatniający się w nocy gaz spowodował śmiertelne zatrucie Ireny Jagły i jej trojga dzieci w wieku poniżej lat dziesięciu.

„Kurier Szczeciński” z 1 marca 1964 roku

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA