Po „Filipinkach” – „Karolinki”?
KATOWICE PAP. Jak się okazało, Katowice pozazdrościły Szczecinowi popularnego zespołu dziewczęcego – „Filipinki”, który zdobył sobie już uznanie i sympatię w całym kraju. Przy największym katowickim, zakładowym domu kultury huty „Baildon” postanowiono utworzyć podobny 8-osobowy zespół wokalny. Zgłosiło się do niego już ok. 50 dziewcząt z terenu Katowic w wieku od 5 do 18 lat. Przesłuchanie kandydatek i wybór przyszłych członkiń katowickich „Filipinek” rozpocznie się w najbliższym czasie. Nie ustalono jeszcze nazwy dla zespołu. Prawdopodobnie będzie się nazywał „Karolinki”.
„Kurier Szczeciński” z 25 stycznia 1964 roku
Ogłoszenie
Jeszcze nie za późno kupić dziś telewizor!
„Szmaragd”
10 proc. wpłaty – 24 raty.
Zimowe igrzyska Olimpijskie trwać będą 29.01 – 9.02.1964 r.
„Kurier Szczeciński” z 25 stycznia 1964 roku
160 tys. lodówek
Rynek wewnętrzny otrzyma w roku bieżącym 160 tys. lodówek krajowej produkcji, a więc o 50 tys. więcej, niż w roku 1963. Do 8 wytwarzanych obecnie typów dojdą dwa następne: „Igloo” produkcji zakładów mechanicznych w Zakrzewie, 40-litrowa, posiadająca dodatkowe schowki do przechowywania małych przedmiotów oraz „Szron” z zakładów w Czarnej Białostockiej, lodówka 80-litrowa, sprężarkowa, bardzo oszczędna w zużyciu energii elektrycznej.
„Kurier Szczeciński” z 29 stycznia 1964 roku