Pierwszy wodolot już na wodzie
GDAŃSK PAP. 15 bm. w Gdańskiej Stoczni Rzecznej w Pieniewie odbyło się wodowanie pierwszego polskiego wodolotu zaprojektowanego przez prof. Lecha Kobylińskiego z Politechniki Gdańskiej. Smukła jednostka o 27,5 metra długości zabierać będzie jednorazowo 75 pasażerów. Wodolot rozwijać będzie szybkość 70 km/godz. Jeszcze w tegorocznym sezonie prototypowy wodolot wozić będzie turystów i wczasowiczów na trasie Szczecin - Świnoujście.
Stocznia zbuduje trzy jednostki tego typu przeznaczone do żeglugi w warunkach zalewowych. Dokumentację wodolotu zatokowego (przybrzeżnego) dla Żeglugi Gdańskiej przygotowuje obecnie Wrocławskie Biuro Projektów i Studiów Taboru Rzecznego.
„Kurier Szczeciński” z 16 kwietnia 1965 roku
Modny Adam nosi szorty ze stilonu
Łódź PAP. Szanujący się mężczyzna nie powinien pokazywać się na plaży w slipach. Dyktatorzy mody światowej polecają natomiast na tę okazję ubiór bardziej nobliwy - ciemne szorty, najczęściej prążkowane, wykonane z materiałów szybko schnących, z wszytymi slipami z siatki.
Tego właśnie rodzaju stroje kąpielowe przygotowuje na sezon letni przemysł odzieżowy i dziewiarski. Znajdzie się ich w sprzedaży łącznie około 140 tys. Szorty szyje się z grubych dzianin stilonowych, tkanin o specjalnych splotach, które na zamówienie producentów konfekcji wykonał przemysł jedwabniczy.
„Kurier Szczeciński” z 16 kwietnia 1965 roku
"Weselny marsz" Mendelssohna dla 66 młodych par
Święta Wielkanocne, to tradycyjny już okres, w którym młodzi ludzie zwykli podejmować ważną, życiową decyzję - zawarcie związki małżeńskiego. Przed urzędnikiem Stanu Cywilnego PMRN stanęło dziś18 młodych par, natomiast niedziela i świąteczny poniedziałek będą dla urzędu dniami odpoczynku. Podobnie w dzielnicach Nad Odrą i Dąbie. Węzłem małżeńskim połączono tam dziś 23 pary, a na Pogodnie 17 par. Jutro w USC Pogodno ślubne obrączki włoży na palce następnych 8 par.
Ogółem więc dozgonne pożycie małżeńskie przyrzeknie sobie 66 młodych par. Są to w większości ludzie młodzi, przeważają roczniki od 1940 do 1944.
„Kurier Szczeciński” z 17 kwietnia 1965 roku