Plastry zamiast uszczelek
Można jeszcze zrozumieć brak uszczelek do okien z lateksu i gumy mikroporowatej, jako że z surowcami do tych wyrobów wciąż są duże trudności, m.in. importowe. Okazuje się jednak, że i innych uszczelek nie ma także na rynku. Np. uszczelek filcowych, wytwarzanych przez zakłady w Dębnie Lubuskim dostarczono do handlu zaledwie 10 proc. zaplanowanej ilości. Brak również w sklepach waty przystosowanej do uszczelniania okien. Sytuację ratują plastry opatrunkowe, których z kolei nie można dostać w… aptekach. Jak informują niektórzy dowcipni handlowcy, sytuacja poprawi się już niedługo. Wraz z nastaniem wiosny.
„Kurier Szczeciński” z 15 stycznia 1965 roku
Czy to sposób?
To prawda, że są ludzie, którzy w celu skrócenia sobie drogi nie zadrżą przed wstąpieniem na pas zieleni porosły świeżą trawą. Widząc tylko własny czubek nosa, traktują skwery i trawniki jak by to było ich własne podwórko. Jest to objaw swoistego imbecylizmu i nie pomogą tu żadne prośby, prócz mandatu. Ale z kolei obrona przed imbecylami nie może polegać na wbijaniu w ziemię tabliczek z frapującym napisem „Przejście tylko dla baranów”, jak to ma miejsce na trawniku przy pl. Żołnierza.
Bo to i żenujące i nie najlepiej świadczy o autorach pomysłu, którzy może i mieli szlachetne intencje, ale zabrakło im taktu.
„Kurier Szczeciński” z 17 stycznia 1965 roku
Za granicę z przewodnikiem w rękach
WARSZAWA PAP. Co warto zobaczyć w Czechosłowacji i Finlandii, gdzie najlepiej zjeść na Węgrzech i w Danii, z czego się pośmiać w Bułgarii i Jugosławii – jaka jest historia tych krajów, ich poziom gospodarczy, życie kulturalne? Wszystko to znajdziemy w nowych przewodnikach krajoznawczych po Europie, które ukażą się w tym roku nakładem „Wiedzy Powszechnej”.
Jako pierwsze, jeszcze przed sezonem letnim – jak zapewnia wydawnictwo – otrzymamy przewodniki krajoznawcze po Bułgarii i Jugosławii. W przygotowaniu są następne – m.in. po Czechosłowacji, Danii, Finlandii, NRD i Węgrzech.
„Kurier Szczeciński” z 19 stycznia 1965 roku