Wtorek, 06 października 2026 r. 
REKLAMA

Zapisane w „Kurierze” (14-20.07.1965 r.)

Data publikacji: 06 października 2026 r. 09:55
Ostatnia aktualizacja: 06 października 2026 r. 09:56
Zapisane w „Kurierze” (14-20.07.1965 r.)
 

Stonka atakuje

REKLAMA

WARSZAWA PAP. W tym roku, mimo chłodnej wiosny i dobrych opadów deszczu, stonka ziemniaczana pojawiła się w ilościach nie mniejszych niż w latach poprzednich. Szczególne nasilanie tego groźnego dla upraw ziemniaczanych szkodnika obserwuje się w tych rejonach, w których w ub. roku zaniedbano zabiegów chemicznych mających na celu niszczenie chrząszczy stonki.

„Kurier Szczeciński” z 14 lipca 1965 roku

Lipcowe zobowiązania załóg PŻM

W związku ze Świętem Odrodzenia liczne załogi statków PŻM zgłaszają zobowiązania produkcyjne. Załoga m/s REJOWIEC przepracuje w strefie tropikalnej w czynie społecznym 700 rob./godz. przy samoremontach i konserwacji, załoga m/s TRANSPORTOWIEC – 1400 rob./godz., załoga HUTY ŁABĘDY – 1600 rob./godz., załoga m/s PIAST 220 rob./godz., załoga m/s DUNAJEC dokona remontu klasy rocznej bez pomocy stoczni, a załoga m/s WRÓŻKA wykona prace wartości 10 000 zł.

„Kurier Szczeciński” z 15 lipca 1965 roku

Koszule niemnące z „Wólczanki”

ŁÓDŹ PAP. Do wyrobu koszul z tkaniny niemnącej przystąpiły łódzkie zakłady odzieżowe „Wólczanka”. Tkanina, z której szyje się koszule, mocna i trwała, jest mieszanką elany z bawełną. W produkcji są koszule z materiałów białych – gładkich i w modne wzory tzw. żakardowe. W początkach sierpnia rozpocznie się wyrób koszul z tkanin w kolorach pastelowych. Koszule mają usztywnione kołnierzyki o różnym kroju i mankiety na spinki. Pierwsze ukażą się w sklepach jeszcze w lipcu br. Do każdej z nich będzie dodawany wieszak, gąbka poliuretanowa i przepis na pranie. Ceny od 150 do 280 zł – w zależności od rodzaju tkaniny. Do końca roku „Wólczanka” uszyje 200 tys. tych koszul.

„Kurier Szczeciński” z 16 lipca 1965 roku

Budowniczowie „Margitki” gośćmi MPK

DZIŚ przybywają do Szczecina goście węgierscy – przedstawiciele stoczni w Vac pod Budapesztem. W stoczni tej wybudowano pierwsze tramwaje wodne dla Szczecina – „MARGITKĘ” i „JULISZKĘ”. Statki te były swego czasu administrowane przez MPK i od tego czasu datują się kontakty szczecińskich tramwajarzy z węgierskimi stoczniowcami. 4-osobowa delegacja spędzi kilka dni w Szczecinie, a na końcu uda się na wypoczynek nad morze.

„Kurier Szczeciński” z 20 lipca 1965 roku

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA