Piątek 16 kwietnia 2021r. 

Z Markiem na ryby i w świat fantasy

Data publikacji: 2021-02-27 14:08
Ostatnia aktualizacja: 2021-02-27 15:38
Z Markiem na ryby i w świat fantasy
 

Rozmowa z Markiem Malmanem z Pyrzyc, autorem dwutomowej powieści fantasty zatytułowanej „Król Myśli”, pasjonatem wędkarstwa, miłośnikiem przyrody i życia

– Jak długo powstawała pana książka?

– Pierwszy tom pisałem ok. 3 lat. Powstawał powoli. Nie spieszyłem się, pisałem dla siebie, przy okazji wypracowałem swój własny sposób na opisanie cech bohaterów i kreowanie akcji. Drugi napisałem w niecały rok. To był duży wysiłek. Zależało mi na tym, by ukazał się w rocznicę premiery pierwszego tomu. Udało się, ale byłem już pod koniec bardzo zmęczony.

– Czy to jest pana pierwsze literackie przedsięwzięcie? Z zawodu jest pan technikiem mechanikiem, wiele lat pracował pan w biurze. Skąd pomysł na twórczość literacką?

– Wydałem jeszcze zbiór opowiadań ze świata „Króla Myśli” jako uzupełnienie fabuły i poszerzenie niektórych wątków pobocznych. Ich akcja dzieje się przed wydarzeniami opisanymi w powieści. Fantastyka to gatunek literacki dający autorom szeroki wachlarz możliwości. W tym gatunku można zawrzeć dosłownie wszystko. Wielowarstwowość fantastyki w „Królu Myśli” umożliwiła poruszenie tak ważnych tematów jak śmierć czy życie wieczne, ale nie tylko. Książka spodoba się wielbicielom fantastyki lubiącym szybką akcję i wielowątkowość fabuły. Nie powinni się także rozczarować ci wielbiciele literatury, którzy uwielbiają między wierszami poszukać głębszych myśli.

– Akcja książki dzieje się na planecie podobnej Ziemi. Opisuje pan losy ludzi, bogów, piękne boginki, smoki, mitologiczne gryfy. Skąd pan czerpał inspirację?

– Często słyszę to pytanie i bardzo go nie lubię. Dlaczego? Ponieważ nie potrafię na nie jednoznacznie odpowiedzieć. „Król Myśli” jest powieścią niepodobną do znanych mi dzieł z gatunku fantasy. Uniwersum i wszystkich bohaterów wymyśliłem sam, nie czerpiąc znikąd żadnych wzorów. Trudno będzie znaleźć jakiekolwiek podobieństwa do innych powieści tego gatunku. Przyznać jednak muszę, że pewnie nie byłoby mojej powieści, gdybym wcześniej nie zapoznał się z dziełami A. Sapkowskiego, J. Grzędowicza, J. Piekary czy George’a R.R. Martina i innych. Termin inspiracja ma wiele znaczeń. Pisząc swoje powieści, inspirowałem się także chęcią pozostawienia czegoś po sobie.

– Jest pan mieszkańcem Pyrzyc. Czy w książce są wątki nawiązujące do rodzinnego miasteczka?

– Wątek pyrzycki pojawia się w drugim tomie powieści. Pomysł przeniesienia akcji do Pyrzyc to pomysł Marzeny Podzińskiej, burmistrza miasta. Ja tylko tak pokierowałem losami bohaterów, by realizując swoje cele, musieli pojawić się w Pyrzycach. Miejscem akcji wątku pyrzyckiego są głównie średniowieczne obwarowania miasta Pyrzyce oraz kilka miejsc leżących w pobliżu miasta. Ot, chociażby liczący prawdopodobnie sześć tysięcy lat megalit znajdujący się między Karskiem a Pomietowem.

– Jak mieszkańcy Pyrzyc odebrali pana książkę?

– Premiera pierwszego tomu była 3 grudnia 2019 r. w kaplicy Świętego Ducha w Pyrzycach z udziałem czytelników. Jej atmosfera i ciepłe przyjęcie książki przez mieszkańców Pyrzyc do dziś pozostają w mojej pamięci. Premiera drugiego tomu z uwagi na obowiązujące obostrzenia sanitarne miała miejsce 26 stycznia 2021 r. w Pyrzyckiej Galerii Sztuki „Więcej dla oczu”. Za książkę „Król Myśli” otrzymałem w 2020 r. Nagrodę Artystyczną Burmistrza Pyrzyc.

– Powieść „Król Myśli” wydał pan własnym sumptem?

– Tak. Jestem indywidualistą. Trudno jest mi się podporządkować narzuconym przez kogoś rygorom. Poza tym, jako debiutant mógłbym bardzo długo szukać wydawnictwa, które zgodziłoby się wydać książkę nieznanego autora. Wydanie jej własnym nakładem we współpracy z firmą Ridero sprawiło, że mam dziś o czym z nimi rozmawiać.

– Gdzie można ją kupić?

– Elektroniczną wersję książki można kupić w każdej księgarni internetowej, np.: Empik, Virtualo, Legimi. Wersja papierowa dostępna jest tylko w mojej księgarence: https://ksiegarenka.marfish.pl/

– Dla pisania porzucił pan swoją pasję, jaką jest wędkarstwo?

– Absolutnie nie. Swoimi doświadczeniami i przygodami z wędką dzielę się z widzami na kanale YouTube w serii Na ryby z Markiem.

– Dziękuję za rozmowę. ©℗

Rozmawiała Wioletta MORDASIEWICZ

Komentarze

Quistorp
2021-02-28 10:58:14
Jedna pani drugiej pani powiedział co wiedziała, ale nie sprawdzała. Być może pani Burmistrz podsunęła pomysł z...[Ot, chociażby liczący prawdopodobnie sześć tysięcy lat megalit znajdujący się między Karskiem a Pomietowem.] Zajrzałem do internetu. I co widzę . To jest grobowiec megalityczny. Grobowiec pochodzi z neolitu zbudowany z kilkuset małych megalitycznych kamlotów, pochodzący z okresu kultury pucharów lejkowatych (schyłek IV i początek III tysiąclecia p.n.e.). Stonehenge – znana na całym świcie budowla megalityczna koło Salisbury w Anglii- Wielka Brytania powstała ok 2900 roku p.n.e. Piramidy egipskie – jedną z najstarszych – schodkową zbudowano ok 2650 roku p.n.e. Budowle megalityczne zachowane na obszarze Polski (np.: w Wietrzychowicach) powstały ok 3500 p.n.e. I to jest największy skarb ziemi pyrzyckiej.
vit
2021-02-27 15:19:24
W nastepnym tomie glowna bohaterka powiesci bedzie...Marzena Podzinska burmistrz Pyrzyc. Czekamy z niecierpliwoscia !

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ