wtorek, 16 stycznia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Stolarczyk odchodzi z reprezentacji

Piłka nożna. Stolarczyk odchodzi z reprezentacji

Piłka nożna. Stolarczyk odchodzi z reprezentacji
Data publikacji: 2017-06-13 11:58
Ostatnia aktualizacja: 2017-06-13 11:58
Wywietleń: 380 268892

Wraz z końcem sezonu 2016/17 dyrektor sportowy Maciej Stolarczyk wybrał pracę w Pogoni Szczecin. Dotąd łączył funkcje sprawowane w klubie i reprezentacji Polski do lat 20.

Maciej Stolarczyk został dyrektorem sportowym Pogoni Szczecin w styczniu 2015 roku. W tym samym czasie był też w sztabie reprezentacji Polski do lat 20. W 2016 roku Polski Związek Piłki Nożnej mianował Macieja Stolarczyka głównym selekcjonerem tej kadry.

W czasie, gdy pracował z reprezentacją, ta zwyciężyła m.in. w „Turnieju Czterech Narodów”, zostawiając w pokonanym polu m.in. Niemców i Włochów.

- Po analizie momentu, w którym jest Pogoń i tego, co przed klubem, doszedłem do wniosku, że chcę rozwijać ten projekt – mówi dyrektor sportowy Pogoni. – Przed nami wiele celów do zrealizowania. Mam na myśli m.in. budowę nowego stadionu, Regionalnego Centrum Szkolenia Dzieci i Młodzieży, umocnienia pozycji Akademii w kraju, ale również w kontekście silnego zaplecza I drużyny. To wszystko miało wpływ na moją decyzję.

Wiosną obecnego roku Maciej Stolarczyk zadeklarował, że niebawem zdecyduje w sprawie swojej przyszłości i nie będzie łączył pracy w Pogoni Szczecin i reprezentacji Polski do lat 20. Dziś wiemy już, że w dalszym ciągu będzie pełnił swoją funkcję jedynie w klubie.

- Nasz plan na klub podoba się również nowemu trenerowi Maciejowi Skorży, który widzi w tym potencjał. To właśnie m.in. dlatego udało nam się przekonać go do współpracy. Mamy świadomość, że są w Polsce kluby „skazane na sukces” swoimi budżetami, jak Legia, Lechia, czy Lech. Jeszcze kilka lat temu, gdy Legia i Lech biły się w Europie, my rywalizowaliśmy w niższych ligach. W piłce juniorskiej również nie mieliśmy szans w bezpośrednich konfrontacjach, a dziś rywalizujemy „jak równy z równym”, często wygrywamy. Teraz wspólnie tworzymy również grupę „Big 6”, liderujących w kraju akademii.

W ciągu ostatniego 2,5 roku Pogoń trzykrotnie rywalizowała w „grupie mistrzowskiej”, rezerwy klubu utrzymały się w zreformowanej III lidze, a juniorzy starsi wywalczyli wicemistrzostwo Polski. W ekstraklasie debiutowali kolejni młodzi zawodnicy z regionu.

- W pierwszym zespole rokrocznie pojawiali się debiutanci z naszej Akademii. Ponad 30% kadry naszego zespołu to piłkarze szkoleni przez Akademię, a w ostatnim sezonie graliśmy w ekstraklasie najmłodszą jedenastką. Taka jest polityka i kierunek, które zostały obrane w Klubie. Od sezonu 2014/15 pozostało w I zespole 9 zawodników. Wśród nich jest jeden obcokrajowiec (Ricardo Nunes), sześciu piłkarzy szkolonych w naszej Akademii (Obst, Kort, Zwoliński, Listkowski, Rudol i Matynia) oraz nasi liderzy: Frączczak i Murawski. To pokazuje, jak zmienia się drużyna. Jesteśmy cały czas na etapie budowy, a zawodnicy przychodzący do klubu prezentują określony poziom sportowy, jak Drygas, Fojut, Rapa, Niepsuj, Gyurcso, Delev, czy Tsintsadze. Nie wszystkim udaje się zaaklimatyzować, ale to akurat w futbolu jest normą.

Silna Akademia to jedno, ale nie jest tajemnicą, że kibice największą uwagę skupiają na wynikach I zespołu.

- Oczywiście zdajemy sobie sprawę z faktu, że po powrocie do Ekstraklasy nie mieliśmy jeszcze żadnego spektakularnego sukcesu, ale oceniając to na chłodno, nie mamy czego się wstydzić. Co roku gramy w grupie mistrzowskiej, w ostatnim sezonie dotarliśmy też do półfinału Pucharu Polski. Mam przed oczyma m.in. GKS Katowice, który był w podobnej do nas sytuacji, niestety „ugrzązł” w I lidze. Myślę, że musimy doceniać to co mamy. Jesteśmy jednym z 4 klubów zawsze grających w grupie mistrzowskiej i oczywiście nie zadowala nas sam awans do niej, chcemy grać o wyższe cele. Postawiliśmy je przed drużyną do realizacji, niestety nie udało się i piłkarze mocno to odczuli, gdyż nie otrzymali premii za wyższe miejsce w tabeli. Mamy w naszych szeregach reprezentantów krajów, czy kadrowiczów z młodzieżówki. Ostatnie 6 sezonów to cztery medale Mistrzostw Polski juniorów. Warto również zauważyć, że zawodnicy będący w wieku juniorskim odgrywają sporą rolę w III lidze. (par)

Fot. B. Turlejski

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy