W Trynidadzie i Tobago zakończył się kolejny turniej Pucharu Świata w warcabach, który miał najwyższy w tym roku status 9 gwiazdek i można było tam zdobyć więcej punktów do klasyfikacji niż w innych imprezach, a wysokie II miejsce zajęła reprezentantka Admirała PC Best Szczecin Natalia Sadowska, przy identycznym dorobku punktowym ustępując aktualnej mistrzyni świata Ukraince Wiktorii Motriczko jedynie dodatkowym wartościowaniem. Turniej odbył się na mniejszej z wysp tego karaibskiego państwa - Tobago, a powierzchnia tej wyspy jest identyczna z tą, jaką zajmuje Szczecin...
Przez cały turniej Polka i Ukrainka były w klasyfikacji tuż obok siebie. Obie zdobyły tyle samo punktów w turnieju i jak to bywa w turniejach systemem szwajcarskim, o wyższym miejscu decydowało wartościowanie (suma punktów rywalek obu zawodniczek), a dokładnie o jeden mały punkt lepsza była Motriczko i to ona otrzymała główną premię Tobago Open 2026. Sadowska była druga, a na trzecim stopniu podium stanęła Galina Petuchowa (USA). W kategorii open wygrał aktualny mistrz świata Jan Groenendijk (Holandia) przed Aleksandrem Szwarcmanem (Izrael) i Jitse Slumpem (Holandia).
Sadowska w dalszym ciągu prowadzi w klasyfikacji generalnej PŚ przed Chinką Saiyą Gangsuhe i Motriczko, a szczecińską zawodniczkę czeka wkrótce kolejne wyzwanie, zaś tym razem nieco bliżej bo w holenderskim Hijken, gdzie 10 października rozpoczynają się - rozgrywane raz na dwa lata - mistrzostwa Europy. Polka rzecz jasna ma ochotę na złoto, a przypomnijmy, że cztery lata temu w Belgii została mistrzynią Starego Kontynentu, a dwa lata temu we Włoszech była trzecia. Tytułu będzie bronić Motriczko. (mij)