Poniedziałek, 21 września 2026 r. 
REKLAMA

Invest in Szczecin Open 2026 przeszedł do historii

Data publikacji: 21 września 2026 r. 18:41
Ostatnia aktualizacja: 21 września 2026 r. 18:54
Invest in Szczecin Open 2026 przeszedł do historii
Nikolas Sanchez Izquierdo po ponad 3 godzinach finału świętował wygraną w Szczecinie. Fot. organizatorzy  

Challenger ATP Invest in Szczecin Open 2026 był 33 edycją turniejów tenisowych w Szczecinie. Impreza świętowała w tym roku też 30-lecie pod egidą ATP. Niedzielny finał był godnym podsumowaniem jubileuszu. Okazał się jednym z najefektowniejszym i najdłuższych finałów w historii szczecińskiej imprezy.

REKLAMA

Pojedynek Hiszpana Nikolasa Sancheza Izquierdo z Brazylijczykiem Tiago Monteiro trwał 3 godziny i 8 minut. Rozstrzygnął się w tie-breaku trzeciego seta, w międzyczasie zapewniając kibicom zwroty akcji. Zakończy się pierwszym w ponad 30-letniej historii szczecińskiego turnieju triumfem Hiszpana 4:6, 6:3, 7:6 (8-6)

W przeszłości w finałach szczecińskiego turnieju zagrało 8 Hiszpanów, a z ich udziałem odbyło się 10 finałów. „Hiszpańska klątwa” należała do najbardziej niezwykłych opowieści szczecińskiego turnieju. Przez korty przy alei Wojska Polskiego przewijali się przecież zawodnicy z absolutnego tenisowego topu - Juan Carlos Ferrero, Sergio Bruguera czy Alex Corretja. Ich dorobek budził podziw, lecz żaden nie zdołał dopisać Szczecina do listy swoich triumfów. Swoje finały dwukrotnie przygrywali Alberto Martín (2000 i 2005 roku) i David Sanchez (2002 i 2004). Bez tytułu wyjeżdżali ze Szczecina także inni finaliści z Półwyspu Iberyjskiego Albert Portas, Albert Montanes, Inigo Cervantes, Pere Riba, Alejandro Davidovich Fokina oraz przed rokiem Pablo Llamas Ruiz. Dopiero Sanchez Izquierdo przełamał klątwę i przeszedł do historii szczecińskiej imprezy.

- Wśród finałów, które rozegrałem, to na pewno był mój najbardziej szalony mecz w karierze. Dobrze jest tu być pierwszym Hiszpanem w historii, który zwyciężył w turnieju. To świetne wydarzenie i turniej na bardzo wysokim poziomie. Jestem naprawdę dumny z pracy, jaką wykonujemy z moim zespołem - powiedział Nikolasa Sancheza Izquierdo na konferencji prasowej.

Dla 27-letniego zawodnika pochodzącego z Barcelony to kolejne ważne wydarzenie w sezonie. W maju w Ostrawie zdobył swój pierwszy tytuł ATP Challenger, pokonując w finale Zdenka Kolara. Triumf w Szczecinie pozwolił Nikolasowi Sanchezowi Izquierdo awansować o 79 pozycji w rankingu ATP na najwyższe w karierze 154 miejsce. Równie efektowny skok zaliczył jego finałowy przeciwnik Tiago Monteiro. Brazylijczyk przesunął się z 282 na 225 pozycję. To jednak wciąż daleko od najlepszego w karierze rankingu z 2022 roku, kiedy to Monteiro był notowany na 61 miejscu. Rekordowy skok w rankingu o 213 miejsc zaliczył także najlepszy Polak w turnieju Filip Pieczonka. Tenisista, który przebrnął przez eliminacje i dotarł do drugiej rundy turnieju głównego zameldował się na 899 pozycji rankingu ATP.

(woj)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA