czwartek, 18 stycznia 2018.
Strona główna > Wiadomości > W KURIERZE. Było i znikło

W KURIERZE. Było i znikło

W KURIERZE. Było i znikło
Data publikacji: 2016-05-30 12:52
Ostatnia aktualizacja: 2017-12-15 08:13
Wywietleń: 2072 135862

Po jedenastu latach z wieży Zamku Książąt Pomorskich zdemontowano wahadło Foucaulta. Zawieszona na linie kula udowadniała zwiedzającym, że Ziemia faktycznie się kręci.

Szczecińskie wahadło było drugim pod względem ciężkości w Polsce – ołowiana kula ważyła 76 kilogramów (tylko w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie można zobaczyć cięższe urządzenie, ważące aż 242 kilogramy) i wisiała na niemal 27-metrowej linie. Skonstruowali je szczecińscy naukowcy z Wydziału Matematyczno-Fizycznego Uniwersytetu Szczecińskiego, pracujący pod kierunkiem nieżyjącego już prof. Jerzego Stelmacha.

Dlaczego uruchamiane z wielką pompą w 2005 roku urządzenie znikło z zamkowej wieży?

Więcej w poniedziałkowym Kurierze Szczecińskim i e-wydaniu z 30 maja 2016r. 

(kas)

W KURIERZE. Było i znikło

Komentarze

koszsmieciowy
Ze Szczecina było najblizej do morza.60 lat temu w Gdyni mogłes szuflować ziarno w elewatorze za to w Szczecinie mogłeś okrętować na s/s Kopalnia Czeladz i szuflować wegiel pod kotłami.Ja wybrałem wegiel pod kotłami. Szczecin jest najbardziej morskim miastem w Polsce.Gospodarka morska Szczecina ,stocznie,zegluga i rybołóstwo dawała chleb i masło dla miliona ludzi.Każdy symbol morski nawet gwóżdz z barki powinien byc w złotych ramkach i byc powodem morskiej dumy.Zrozumieć sens słow "Morze żywi i bogaci" moze człowiek wolny,dumny i odwazny.Przeciwne zdanie na siłe wpycha Polakom agentura dawnej gestapo i folksdojczów.Polacy nie moga mieć ani religi ani symboli ani morza. A Szczecin to Polska zdobycz wojenna i wolno nam wstawiac nasze symbole i nie pytac Berlina o zgode.
2017-12-15 06:14:25
SromotnikBezwstydny
Wojtku, "Dar Pomorza" to tez poniemiecka łajba „Prinzess Eitel Friedrich”... Jeśli magistraccy wiedzą lepiej, gdzie posadowić na Łasztowni, sporny maszt-i pomnik słynnego kapitana- to OK! Niech się dzieje! Wyjaśnię ci tylko, że dżwig na statku, to -bom-. Powiem Ci też, że Szczecinianie są ludżmi morza bez względu na dzielącą nas ilość km. Podobnie jest w Hamburgu czy Amsterdamie... Wyjaśnij nam jeszcze gdzie magistrat schował "wahadło Fuko'ta"?
2016-05-31 10:03:57
@Popieram sromotnika
Jakies traumy? Znasz to z autopsji? "My mieszkańcy Szczecina" - a skąd sie niby wziąłeś/wzięłaś? Przodkowie mieszkali juz tu przed wojna, ze tak obrażasz napływowych mieszkańców ? Widać słoma z butów wystaje i miłość do morza odległego o 100km niczego tu nie zmieni.
2016-05-30 19:40:20
Popieram sromotnika
My mieszkancy Szczecina kochamy morze. Niestety naplywowym wojtkom maszt mogl sie kojarzyc z jakims urzadzeniem rolniczym ktore zrylo mu dziecinstwo. Teraz po tylu latach z dala od ojcowizny wojtek musi udawac wielkiego mieszczanskiego architekta, by znajomi sie nie dowiedzieli ze za mlodu defekowal za obora.
2016-05-30 18:29:07
@SromotnikBee
Rozumiem w pełni sentyment do rzeczy morskich w portowym mieście. Też jestem szczecinianinem i zapewniam Cię, że nie PGRowcem. Dlatego chciałbym aby zarówno port jak i żegluga w Szczecinie miała się jak najlepiej. Myślę jednak że współczesnych Szczecinian Polaków stać na coś więcej niż dźwig z poniemieckiej łajby postawiony nie wiedzieć dlaczego z dala od wody na środku trawnika. Wyglądało to raczej na groteskę lub celową prowokację a nie dumę z morskosci naszego miasta. Ponadto naprawdę ten kawał żelaza zaburzał przestrzeń tamtych okolic. Kapitanowi Maciejewiczowi proponuje wybudować pomnik z prawdziwego zdarzenia na nadodrzańskich bulwarach lub na Łasztowni. Jeśli ten masz miałby gdzieś być eksponowany to np. Na szczycie wyspy Grodzkiej, ale nie tam gdzie samowolnie postawiono go w latach 90tych bez szacunku dla otoczenia przestrzennego.
2016-05-30 18:08:18
SromotnikBe..do @ Wojtek...
Wojtku, nazywasz ten maszt "karygodnym żelastwem". Z tego wnioskuje, że nie masz w duszy miłości do morza, statków, okrętów,stocznu, portu... Powiem ci, że ludzie którzy pływali, budowali statki, remontują je czy pracują na nich w portach- wiedzą,że statek-jak człowiek- ma duszę, historię i tkwi w pamięci ludzi.Ja zachowałem mosięzny fragment reozbieranego "Kapitana Kosko" i ilekroć wracam do książki "Znaczy kapitan" to mam przed oczyma statki z imionami ich bohaterów. Dla szczecinian - nie PGRowców, maszt z "Macaja" był symbolem morskiej potęgi miasta i portu.Portu o którym śpiewano"Port to jest poezja...".Wielu dla tej poezji tu zjechało i zostało... Dla nas statek - to nie "karygodne żelastwo".
2016-05-30 17:14:10
kulakulki
może ołów był potrzebny na kule armatnie, bo przewodnia siła narodu wybiera sie na wojne z UE
2016-05-30 14:34:32
no tak
Co tu ma prezydent do rzeczy ? Zamek jest pana marszałka, podobnie jak: zdobiący wjazd do centrum namiot opery, "szekspirowski" Teatr Polski i muzeum morskie z masztem Maciejewicza.
2016-05-30 14:09:53
Wojtek
Wahadło powinno funkcjonować. Co do tak zwanego masztu Maciejewicza to jego miejsce było na pokładzie skasowanej jednostki. Późniejsze bezmyślne, bez uzgodnień z architektami i urbanistami usadowienie tego żelastwa było karygodne. Dobrze że znikło z przestrzeni między Bramą, Zamkiem a kościołem św Piotra i Pawła. Szczególnie po wybudowaniu filharmonii i muzeum wyglądałoby koszmarnie.
2016-05-30 13:45:51
...z tramwajami.
Jak to dlaczego? Może dlatego, że Prezydent i Marszałek lubią szumnie przecinać wstęgi, a w tym przypadku przecięto linę i do widzenia. Wstyd na całą Polskę. Mieć tak niesamowite urządzenie, coś co nie tylko uczy, ale jest też wizytówką miasta i tak to zmarnować.. Ale co się dziwić, skoro Maszt Maciejewicza do dzisiaj nie powrócił na swoje miejsce, a turyści tylko kiwają głowami.
2016-05-30 13:01:29

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy