wtorek, 21 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > A kto nam zabroni?

A kto nam zabroni?

A kto nam zabroni?
Data publikacji: 2016-01-28 14:32
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:35
Wywietleń: 122 111926

A kto nam zabroni? Nasz parking, to i tarasujemy nawet chodniki.

Praktyka codzienna, jaką zaobserwowaliśmy wokół gmachu niegdysiejszego ratusza, a dzisiejszej siedziby Urzędu Morskiego w Szczecinie przy pl. Stefana Batorego. Mimo że miejsca na jezdni do parkowania i manewrowania autami nie brakuje, to zmotoryzowani urzędnicy tejże instytucji najwyraźniej za nic mają pieszych, w tym turystów, którzy przy okazji wycieczek muszą przeciskać się pod murem pięknie, i owszem, odrestaurowanego zabytkowego gmachu. Przy powadze urzędu przydałoby się jeszcze trochę kultury. ©℗

(MIR)

Fot.: Mirosław WINCONEK

 

 

A kto nam zabroni?

Komentarze

Dramat
Jeszcze parkowanie tyłem do budynku i odrestaurowanej elewacji. Jeszcze trochę i efektów renowacji nie będzie widać pod naporem wyrzucanym spalin z rur wydechowych diesli (miejmy nadzieję, że bez wyciętych dpf-ów).
2016-06-07 10:25:02
@Kultura
I dlatego zawsze powtarzam, że kultura w Szczecinie, to jak dni morze w Krakowie :D
2016-01-28 17:48:33
xyz
To się nazywa cumowanie, czyli trzeba przynajmniej jednym kołem wjechać na chodnik. Wszystko w trosce o dorobek życia i najważniejszego członka rodziny jakim jest samochód.
2016-01-28 16:18:36
Kultura
Powaga urzędu jest tylko w nazwie (Urząd Morski), ale zachowanie pracowników pozostawia wiele do życzenia. Wyrzucanie ogryzków i petów przez okno chyba nie zalicza się do powagi urzędu.
2016-01-28 15:43:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi