piątek, 20 kwietnia 2018.
Strona główna > Kultura > Rok w muzeum

Rok w muzeum

Rok w muzeum
Data publikacji: 2017-02-14 14:06
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-16 12:59
Wywietleń: 1673 214875

Choć Rembrandta i Moneta w tym roku w Szczecinie nie zobaczymy, Muzeum Narodowe szykuje kilka ciekawych wystaw. Ma być różnorodnie i wielobarwnie, tak by każdy mógł odnaleźć coś, co go zainteresuje.

Jednym z hitów może okazać się „Książka żywa”, otwierana już wkrótce – 24 lutego. Ekspozycja zorganizowana zostanie we współpracy z warszawską ASP. W zamierzeniu ma pokazać, jak powszechne jest odwołanie się do idei księgi we współczesnej sztuce: w grafice, multimediach, malarstwie, rzeźbiarstwie. Autorzy spróbują poszukać odpowiedzi na pytanie dlaczego, książka stale inspiruje, prowokuje, męczy, zastanawia, skąd bierze się potrzeba refleksji nad jej kształtem, równie istotnym jak przekaz, który niesie. Zobaczymy m.in. książki-przedmioty, książki ilustrowane, sztukę współczesną jako książkę, książki-idee czy książki-monumenty, a wszystko to w gmachu przy Wałach Chrobrego.

Tam też, niedługo później – 10 marca, czeka nas wernisaż „Plakaty polskie z Chicago”. To zestaw patriotycznych afiszów z lat 20. i 30. z amerykańskich kolekcji. Na czerwiec planowany jest kolejny z muzealnych hitów: „Synowie. Figura biograficzna”.

– Pokażemy ojca i syna: Jacka i Rafała Malczewskich – zapowiada Dariusz Kacprzak, wicedyrektor szczecińskiego muzeum. – Zestawimy ich dzieła w jednej sali. W drugiej zaprezentujemy inne pary synowsko-ojcowskie. Pojawią się prace m.in. Stanisława Witkiewicza i Witkacego, Juliana i Antoniego Fałatów czy Juliusza, Wojciecha i Jerzego Kossaków.

Ostatnią tegoroczną dużą ekspozycją na Wałach mają być „Szczecińskie awangardy”.

– To jedna z naszych najważniejszych wystaw w tym roku – mówi dyrektor Kacprzak. – Dzielimy ją na trzy części: pierwsza przybliży działalność Muzeum Miejskiego za czasów Waltera Riezlera, czyli do 1933 roku, kiedy to wspierano twórczość ekspresjonistów. Druga część to lata 60. w Szczecinie i artyści tego okresu, a trzecia to współczesność i Akademia Sztuki.

W programie wystaw w muzeum są trzy interesujące propozycje fotograficzne. Widzowie będą mieli okazję zobaczyć zdjęcia Tymoteusza Leklera, Marka Czasnojcia i Maxa Ławrynowicza. Pojawią się również wystawy przypominające Janinę Szczerską, legendarną postać szczecińskiego szkolnictwa, oraz Georga Johanna Tribowskiego – zmarłego w Hamburgu malarza urodzonego w Gdyni, absolwenta liceum w Szczecinie.

– W Muzeum Tradycji Regionu planujemy trzy ciekawe ekspozycje: „Żydzi polscy. Świat utracony” już w marcu, w ramach Adlojady, w październiku „Barbarzyńskie tsunami. Okres wędrówek ludów w dorzeczu Odry i Wisły”, a na zakończenie roku – „Świętowanie. Zabytki obrzędowości rodzinnej i dorocznej”, przybliżającej polskie tradycje obrzędowe, od imienin po Boże Narodzenie – opowiada D. Kacprzak.

W planach szczecińskiego muzeum, poza wystawami, jest też spora inwestycja: remont piętra w Galerii Sztuki Współczesnej przy ulicy Staromłyńskiej.

(kas)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
24
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Maszerowali dla życia
Finałowa gala dziennikarskiego konkursu
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy