czwartek, 19 października 2017.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek > Półtora i półtorej

Półtora i półtorej

Wywietleń: 2611

Choć na ogół nie reaguję specjalnie na różne błędy językowe, to jednak mylenie dwóch tytułowych form jakoś mnie razi.

Jest to liczebnik wyjątkowy, bo jako jedyny spośród liczebników ułamkowych występuje w dwóch rodzajach gramatycznych: męskiej i nijakiej - półtora i żeńskiej – półtorej. Formy te zależą od rodzaju określanego rzeczownika. Z rzeczownikami męskimi i nijakimi łączy się forma półtora, więc mówimy: półtora kilograma, półtora dnia, półtora jabłka, półtora okna (do umycia). Z rzeczownikami żeńskimi natomiast łączy się forma półtorej: półtorej łyżeczki, półtorej doby, półtorej bułki. Mnie się to wydaje proste, ale wiele osób pewnie o tym nie wie, więc mówi „półtorej dnia” albo „półtora godziny”.

Mylenie tych dwóch postaci liczebnika ułamkowego wynika z zatarcia się w naszej świadomości wiedzy historycznej (lub z jej braku). Liczebnik półtora powstał mianowicie z dawnej formy półwtora, czyli pół wtórego, co dziś wyrazilibyśmy formą pół drugiego. Historyczna forma wtóry ‘następujący po pierwszym, drugi’, pojawia się współcześnie w wyliczeniu: po pierwsze, po wtóre, na przykład: Po pierwsze nie masz racji, po wtóre nie mówisz prawdy. Jej pochodną jest przymiotnik wtórny ‘powstający, pojawiający się po raz drugi’, np. wtórny rynek nieruchomości, wtórny analfabeta, rzeczownik wtórnik, czyli ‘drugi egzemplarz dokumentu’, a także czasownik wtórować ‘towarzyszyć komuś bądź czemuś’.

Jeśli mówimy o historycznych liczebnikach ułamkowych, to warto jeszcze wspomnieć o dawnych formach: półtrzecia, półszósta, półdziesiąta itp. dziś zastąpionych liczebnikami dwa i pół, pięć i pół, dziewięć i pół itp. Ich użycie jest zilustrowane w „Słowniku języka polskiego” pod redakcją Witolda Doroszewskiego takimi przykładami: „Wyruszyliśmy więc w drogę ekspresem mandżurskim, który w półtrzeciej doby miał nas dowieźć do Karamyskiej”. „… słowa te znajdowały się wydrukowane czarno na białym, w bardzo poważnym dziele, grubym na półtrzecia, szerokim na półszósta, a wysokim na półdziesiąta cala”.

Wróćmy jednak do czasów współczesnych. Składnia liczebników ułamkowych półtora i półtorej jest w zasadzie prosta; łączy się z dopełniaczem, a stojący przed nimi przyimek nie wpływa na ich formę: Wyjechał z kraju na półtora roku, Spotkałam ją przed półtora miesiąca, Film się skończył po półtorej godziny. Wyjątkiem jest połączenie przed półtora rokiem, w którym narzędnikowa forma rzeczownika zależna jest od przyimka. Ale skoro to wyjątek, to jego pozycja jest dość słaba, dlatego przewiduję, że wkrótce norma zaakceptuje także połączenie dopełniaczowe: przed półtora roku.

Warto też pamiętać, że w złożeniach liczebnik półtora nie zmienia rodzaju, dlatego poprawne są tylko takie formy: półtoragodzinny wykład, półtoragodzinna konferencja, półtoratygodniowe wczasy, półtoramiesięczny urlop.

Ewa Kołodziejek

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu