niedziela, 22 października 2017.
Strona główna > Blogi > Ewa Kołodziejek
Krótko i węzłowato
Skąd się wzięło określenie krótko i węzłowato? – pyta pan Paweł, korespondent poradni językowej. – I co właściwie znaczy węzłowato? Tytułowe sformułowanie odnosi się do sposobu mówienia; jeśli ktoś mówi krótko i węzłowato, to mówi zwięźle i treściwie...
Czytaj >>
Dzień dzisiejszy
Wiele osób sądzi, że wyrażenie dzień dzisiejszy jest niepoprawne. Jego przeciwnicy uważają, że jest tautologią, ponieważ oba człony mają to samo znaczenie. To nieprawda! Dzień to ‘okres od wschodu do zachodu słońca’; dzień był także wczoraj i przedwczoraj, dzień będzie...
Czytaj >>
Lekarz. Po prostu
Na mój apel do lekarzy o opinię dotyczącą skrótów wyrazów lekarz i lekarz medycyny, o których pisałam poprzedni felieton, dostałam obszerną odpowiedź. Nie jest to jednak odpowiedź dotycząca poprawności językowej, tylko informacja o przysługujących lekarzom...
Czytaj >>
Pan Iwaniec, pan Kusa i pan Przybyło
Odmiana nazwisk jest wciąż najtrudniejszym i najbardziej skomplikowanym zagadnieniem poprawnościowym. Dla wielu osób problemem jest nie tylko dopasowanie wzorca odmiany do konkretnego nazwiska, lecz także przełamanie w sobie niechęci do używania go w...
Czytaj >>
Przysłowiowa mądrość Salomona
Przymiotnik przysłowiowy bywa wyrazowym natrętem nie tylko dlatego, że często używa się go w niewłaściwych miejscach, lecz także dlatego, że jest stosowany zupełnie niepotrzebnie. Jego słownikowe znaczenie: ‘zawarty w przysłowiu, wzięty z przysłowia...
Czytaj >>
Lek. med.
W tytule dzisiejszego felietonu umieściłam skrót wyrażenia lekarz medycyny, co ma związek z pytaniem pani Magdy, korespondentki poradni językowej: „Chciałabym się dowiedzieć, czy przed nazwiskiem lekarza powinno się stosować skrót lek. czy lek. med...
Czytaj >>
Wiedza
Tytułowe słowo – ważne, mądre, niezbędne w naszym słowniku – bywa używane niepotrzebnie, a czasem wręcz nadużywane. Niejeden mówiący postawiony przed mikrofonem czy kamerą telewizyjną zamiast powiedzieć po prostu: wiem, nie wiem – sili się na oficjalność...
Czytaj >>
Ochota na stek
Spotkania towarzyskie zwykle zawierają wątek poprawności językowej. A to ktoś popełni jakiś zabawny błąd, a to ktoś zapyta, „czy już można tak powiedzieć”, a to ktoś wymyśli jakieś nowe słowo, więc goście rozważają, czy ono rzeczywiście istnieje. Na przyjęciu...
Czytaj >>
Tort, tortu, z tortem
Ten tekst obiecałam panu Marcinowi, któremu – choć z poprawną polszczyzną nie ma kłopotu – tort sprawia czasem niespodziankę. Nie jest w tym jednak osamotniony, gdyż wszyscy mamy z tortem dylemat - nie tylko taki, czy go jeść, czy nie jeść, lecz także...
Czytaj >>
Po polsku, po naszemu
We współczesnej polszczyźnie istnieją sformułowania, których często używamy, nie zastanawiając się nad ich gramatyką. I dobrze! Nie potrzebujemy wiedzy o budowie i pochodzeniu jakichś form słownych, by się ze sobą komunikować. Skuteczność porozumiewania...
Czytaj >>