środa, 17 stycznia 2018.
Strona główna > Alfabet
I jak imigrant, czyli Anglik o Polaku
„Wy Polacy wiecie tyle niepotrzebnych rzeczy!” – usłyszałam od kolegi z pracy, kiedy w jakiejś rozmowie bezskutecznie próbowałam wyjaśnić kim był Andy Warhol. „Przecież wy tam w tej Polsce nie macie dostępu do wody, to pewnie dlatego zjechaliście na Wyspy”...
H(i), how are you, czyli o angielskiej uprzejmości
Jestem nieuprzejma, grubiańska i obcesowa. Jak mnie boli głowa to mówię, że boli, jak się ktoś pyta jak się mam, to mówię jak się mam faktycznie, czasem kogoś popchnę na ulicy albo nadepnę w windzie i zdawkowo burknę: „sorry” zamiast przystanąć, i z pochyloną...
G jak gary, czyli u Anglika w kuchni
Kiedy zdecydowałam się na emigrację, wielu znajomych, zwłaszcza tych, którzy angielski epizod mieli za sobą, ostrzegało: uważaj na jedzenie na Wyspach! Napompowany biały chleb, fasolka z puszki, wszędzie mrożonki i małe szanse na kupienie dobrej wędliny...
F jak fashion, czyli co Anglik wie o modzie?
Kilka tygodni w londyńskim Victoria and Albert Museum z hukiem otwarto wstawę poświęconą tragicznie zmarłemu brytyjskiemu projektantowi Alexandrowi McQueenowi. Gorące nazwisko i świetna wystawa przyciągnęła tłumy gwiazd. Obok przedstawicieli rodziny królewskiej...
E jak Easter, czyli Anglik świętuje
Wielkanoc za pasem i pewnie w niejednym polskim domu panuje niemałe zamieszanie. Zakupy, pieczenie, gotowanie, planowanie podróży do rodziny, liczenie zastawy i zmian pościeli przed przybyciem gości z daleka (w większości zapewne emigrantów stęsknionych...
D jak dobroczynność, czyli Anglik pomaga
Czemu o dobroczynności? Bo Anglik pomaga inaczej. Polak popędzi do siedziby Czerwonego Krzyża z torbą jajek i cukru przed Wielkanocą, Anglik wystroi się i popędzi na bal z datkiem w kieszeni. Polak kupi świeczkę Caritasu po niedzielnej mszy, Anglik wstąpi...
C jak chav, czyli kto się boi angielskiego menela?
Zacznijmy od wizualizacji. Wyobraźmy sobie ulicę w większym polskim mieście. Pośród spacerowiczów w tłumie wyróżnia się osobnik w spodniach dresowych tak nisko spuszczonych, że możemy oglądać jego niezbyt świeżą bieliznę, bluzie z kapturem, w czapce z...
B jak benefity, czyli o pieniądzach z wagą w tle
Kilka miesięcy temu Wielką Brytanię poruszyła historia wagi ciężkiej. Oto 45-letni mieszkaniec Plymouth Stephen postanowił stanąć na ślubnym kobiercu (notabene po raz szósty!) ze swoją ukochaną 43-letnią Michelle. Niby nic szczególnego, ot, historia miłosna...
A jak Anglia, czyli gdzie właściwie jestem?
Margaret Thatcher powiedziała niegdyś, że Wielka Brytania jest najlepszym krajem Europy. Nie wiem, czy byłaby o tym przekonana, gdyby przyszło jej rządzić w XXI wieku... Jestem emigrantką. Między angielskie wrony wlazłam prawie dwa lata temu i choć kraczę...
<<< << 1  2 
Pogoda
2
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy