piątek, 24 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Chłopiec coraz silniejszy

Chłopiec coraz silniejszy

Chłopiec coraz silniejszy
Data publikacji: 2016-03-09 15:12
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:38
Wywietleń: 946 122949

Siedmioletni Maurycy, który ucierpiał w pożarze w Dusznikach k. Poznania, cały czas przebywa w Centrum Leczenia Oparzeń w szczecińskich Zdrojach. Oddycha już samodzielnie. Jest w coraz lepszym stanie, ale przed nim jeszcze długie leczenie, a później rehabilitacja. W tej tragedii stracił dwóch braci, spłonął dom i cały dobytek rodziny. Na pomoc ruszyło wielu ludzi dobrej woli – z całego kraju, także ze Szczecina i okolic.

– Nie spodziewaliśmy się, że będzie taki ogromny odzew na apel o wsparcie tej rodziny – przyznaje Irena Napierała z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dusznikach (także skarbnik Społecznego Komitetu Pomocy Pogorzelcom). – Jeden z darczyńców udostępnił bezpłatnie mieszkanie, na rok. Jest już w pełni wyposażone, także dzięki społecznemu wsparciu. Teraz potrzebna jest pomoc w budowie domu. Stary nie nadaje się do odbudowy. Nie należał on też do tej rodziny. Był wynajmowany. Ale jego właściciel przekazał tej rodzinie na własność działkę położoną obok. Na niej będzie można postawić nowy dom. Już płyną oferty pomocy. Potrzebne są materiały budowlane, fachowcy do budowy, także wsparcie finansowe. Pieniądze będą też potrzebne na leczenie i rehabilitację Maurycego. Rodzina docenia wsparcie, które dostaje, to jej dodaje sił w tym bardzo trudnym czasie. Z pomocą spieszą ludzie z całego kraju: Pomorza, Śląska, Bieszczad...

Także z samego Szczecina i okolic.

– Zadzwoniła na przykład pani ze Szczecina, która oferuje mamie Maurycego bezpłatne zakwaterowanie w swoim mieszkaniu – mówi Irena Napierała. – Może się u niej zatrzymać za każdym razem, gdy będzie przyjeżdżała do szpitala, w którym jest leczony Maurycy, np. na weekend. To jedna z wielu ofert pomocy. Wszystkie zapisujemy. W razie potrzeby skorzystamy.

Życie Maurycego nie jest już zagrożone. Oddycha samodzielnie.

– Jesteśmy na etapie leczenia i przeszczepów skóry – informuje dr Paweł Gonerko ze szpitala w szczecińskich Zdrojach. – W piątek planujemy kolejny etap przeszczepów.

Cały czas można oferować rodzinie pomoc – finansową, w postaci materiałów do budowy domu, lub własnej pracy przy tej budowie. Uruchomiono specjalne konto, gdzie można wpłacać pieniądze (nr konta: 38 9072 0002 2011 1103 8098 0001 z dopiskiem Społeczny Komitet Pomocy Pogorzelcom w Dusznikach, ul. Jana Pawła II 8). ©℗

(sag)
 

Fot. Robert Stachnik

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny