czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Apetyt na (zielone) miliony

Apetyt na (zielone) miliony

Apetyt na (zielone) miliony
Data publikacji: 2016-01-08 09:10
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:33
Wywietleń: 230 89729

Więcej niż w ubiegłej, ale wciąż mniej niż w pierwszej edycji - czyli dokładnie 1 milion złotych w bieżącym roku ma popłynąć z kasy miasta na realizację programu „Zielonych podwórek Szczecina". Za to rekordowa kwota została zarezerwowana na „Zielone przedogródki Szczecina". I właśnie ona budzi tyleż nadziei, co kontrowersji.

Jeden z najbardziej pożądanych programów pomocowych miasta, za sprawą którego sukcesywnie i na lepsze zmienia się pejzaż zaniedbanych szczecińskich podwórek. Ale tylko tych, w których efektywnie działają wspólnoty mieszkaniowe, m.in. dążąc do rewitalizacji otoczenia swych nieruchomości. Mowa o programie „Zielonych podwórek Szczecina", realizowanym na zlecenie miasta przez Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych.

Na realizację pierwszej edycji miasto przeznaczyło 1,6 mln złotych. Aby potem systematycznie okrajać pulę dotacji - do 550 tys. zł. Jednak w bieżącym roku wyraźnie idzie na lepsze. W odpowiedzi na duże zainteresowanie wspólnot mieszkaniowych ZBiLK zapowiada zwiększenie wysokości dofinansowania na rzecz realizacji programu „Zielonych podwórek Szczecina" - do 1 miliona zł.

Również milion złotych miasto zamierza przeznaczyć na realizację „Zielonych przedogródków Szczecina". Tyle że w tym przypadku to oznacza wsparcie również tych wspólnot mieszkaniowych, w jakich nie ma nawet mniejszościowego udziału.

To właśnie ten fakt budzi najwięcej kontrowersji wśród samorządowców i prawników. Oraz pytań o celowość wydatkowania publicznych środków w otoczenie prywatnych nieruchomości. I to nawet pomimo faktu o - zdawać by się mogło - zasadniczym znaczeniu, że prawo własności gruntów w mieście generalnie pozostaje w dyspozycji Gminy Miasto Szczecin lub Skarbu Państwa. I że realizacja tego programu jest dla miasta kwestią wizerunkową, porządkującą przestrzeń publiczną w rejonach dla Szczecina ważnych, reprezentacyjnych.

Więcej czytaj w „Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu

Arleta NALEWAJKO

Fot. Mirosław WINCONEK

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje