wtorek, 20 lutego 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Tajemnicze absencje w Chemiku

Siatkówka. Tajemnicze absencje w Chemiku

Siatkówka. Tajemnicze absencje w Chemiku
Data publikacji: 2017-11-08 19:38
Wywietleń: 1229 300190

Choć Chemik ma już za sobą cztery spotkania nowego sezonu Ligi Siatkówki Kobiet, to w żadnym z nich nie zagrała wicemistrzyni Europy Maret Balkestein-Grothues.

Holenderka tylko raz wystąpiła w trykocie mistrzyń Polski podczas otwierającego sezon meczu o Superpuchar. Inną wielką nieobecną w Chemiku jest Alex Holston.

Najbardziej zagadkowa jest sytuacja Balkestein-Grothues. Klub na swoim profilu facebookowym wydał lakoniczne oświadczenie, z którego wynika, że do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie sytuacji Holenderki komentował.

Była zawodniczka Atomu Trefla i wicemistrzyni Europy sprzed kilku tygodni miała być hitem transferowym Ligi Siatkówki Kobiet. Swoje możliwości potwierdziła w wygranym przez Chemika meczu o Superpuchar z Budowalnymi Łódź.

Później jednak nie pojawiła się nawet na ławce rezerwowych Chemika. Co ciekawe, choć nadal trenuje z zespołem, zniknęła także ze składu mistrzyń Polski opublikowanego na oficjalnej klubowej stronie internetowej.

Klub odmawia komentarzy w tej sprawie, ale według nieoficjalnych informacji, Chemik i menedżer zawodniczki nie mogą uzgodnić warunków kontraktu i siatkarka nie otrzymała licencji na grę w Lidze Siatkówki Kobiet.

Między zainteresowanymi stronami krążą pisma, a Chemik w rozgrywkach musi sobie radzić z „trójką” przyjmujących – Natalią Mędrzyk, Bianką Busą i Malwiną Smarzek. Póki co, przyjęcie jest jednym z najmocniejszych elementów w grze Chemika, ale drużynie wyraźnie brakuje ofensywnego potencjału Holenderki.

Scenariuszy na dalszy rozwój sytuacji jest kilka, ale jeśli Chemik nie dojdzie do porozumienia z Holenderką, może poważnie osłabić się przed dalszą częścią sezonu LSK i występami w Lidze Mistrzyń.

Kolejną nieobecną w składzie Chemika jest Alex Holston. Młoda atakująca, która miała być zmienniczką Katarzyny Zaroślińskiej, pojawiła się na parkiecie tylko raz, na ostatnią akcję inauguracyjnego meczu z Budowlanymi Toruń.

Nie miała jednak nawet kontaktu z piłką. Potem nie weszła już na parkiet ani razu i nie ma jej w żadnych ligowych statystykach. Amerykanka jest zdrowa i na treningach prezentuje dobrą dyspozycję. Jej nieobecność w meczowej „szóstce” to decyzja trenera Jakuba Głuszaka, spowodowana głównie dobrymi występami Katarzyny Zaroślińskiej. ©℗ (woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy