sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Zapowiada się najniższa frekwencja (FILM)

Piłka nożna. Zapowiada się najniższa frekwencja (FILM)

Piłka nożna. Zapowiada się najniższa frekwencja (FILM)
Data publikacji: 2015-10-30 14:07
Ostatnia aktualizacja: 2015-10-30 17:45
Wywietleń: 419 34480

W PIĄTEK o g. 18.00 piłkarze niepokonanej u siebie Pogoni Szczecin rozegrają spotkanie 14 kolejki ekstraklasy z ostatnią drużyną w tabeli - Górnikiem Zabrze. Słabe występy obu drużyn w minionej kolejce, niezbyt sprzyjający termin, wysłużony i mało komfortowy stadion, oraz pora roku powodują, że na stadionie może być najgorsza frekwencja w sezonie.

Na inauguracyjnym meczu ze Śląskiem Wrocław obecnych było 8 658 kibiców. Niespełna miesiąc później podczas meczu z Wisłą Kraków tych kibiców było nieznacznie więcej – 8 897. W połowie września mecz z liderem tabeli Piastem Gliwice zgromadził na trybunach 8 811 kibiców.

Kolejny pojedynek z Jagiellonią rozgrywany w poniedziałek skusił 7 582 fanów do przyjścia na stadion, natomiast ostatni mecz z Zagłębiem Lubin (też w poniedziałek) skusił już tylko 6 214 kibiców.

W tym roku największym zainteresowaniem cieszył się inauguracyjny mecz rundy wiosennej z Lechem Poznań. Wysłużony stadion przy ul. Twardowskiego odwiedziło wówczas 9 684 kibiców. To był mecz z największą liczbą kibiców w całym sezonie 2014/15 i jedyny, który zgromadził w Szczecinie fanów powyżej 9 tysięcy.

Zobacz, jak Łukasz Zwoliński straszy swoich kolegów:

Bariera 10 tysięcy po raz ostatni została złamana jeszcze dwa sezony temu - dokładnie 28 maja 2014 roku. Pogoń podejmowała wówczas mający zapewniony tytuł mistrza Polski Legię Warszawa i przegrała z nią 0:1 przed 11 248 kibicami zebranymi na szczecińskim stadionie.

Zainteresowanie piątkowym meczem z Górnikiem jest słabe. W piątek do godziny 17.30 (pół godziny przed rozpoczęciem meczu) uprawnionych do wejścia na stadion było 6 198 kibiców.

Nie znaczy to jednak, że przynajmniej tylu fanów zawita na stadion. Liczba uprawnionych do wejścia oznacza, że wydano właśnie tyle wejściówek: darmowych zaproszeń, karnetów i sprzedanych biletów. Liczba kibiców obecnych na trybunach zawsze jest mniejsza od podanej uprawnionych do wejścia tak około 10, lub 15 procent. Jeżeli zatem tych kibiców będzie 6 tysięcy, to należy to uznać za przyzwoitą frekwencję.

Pogoń grać będzie o utrzymanie pozycji wicelidera tabeli. Jeżeli wygra, to bez względu na inne mecze, do pojedynku z Legią w przyszłą niedzielę przystąpi z wyższej pozycji od wicemistrza Polski, a taka sytuacja nie zdarzała się w całej historii wzajemnych kontaktów zbyt często.

Pogoda w porze meczu ma być sprzyjająca - około 9 stopni Celsjusza i zaledwie 3 procent szans na opady. (p)

Komentarze

Helołiń
Zamiast się bawić w idiotyczne straszyłki, warto wziąć przykład z kibiców Pogoni, którzy zadbali o wygląd grobów na szczecińskim Cmentarzu Centralnym. Ale to wymaga fantazji, natomiast heloł.... to pójście na łatwiznę!
2015-10-30 16:33:18
Dlaczego w latach 60-tych zawsze bylo dla odmiany 30 tysiecy szczecinian na meczach Pogoni
Najpierw musze wymienic tych wielkich szczecinian ktorzy ta POGON w ich wspomnieniach kopia tej ze Lwowa stworzyli.Otoz byli to Kosobucki,Skobel, Wanag,Wilczek,p.Zosia i czlowiek od wszystkiego Stasiu Lajpold.Mysle ze to byli wyjatkowi patrioci i sama nazwe Pogon przypadkowo nie wybrali.Dawno temu rowniez w latach 60-tych zadawalismy spbie zawsze pytanie kto to jest ten reporter z Kuriera co tak malo mowil ale z daleka widac bylo wyjatkowa klase.Po latach ja osobiscie przeczytalem juz tutaj w Internecie i Kurierze Szczcinskim tam ze byla to postac wyjatkowa i nie byle kto a ktos bardzo wazny w AK. Uciekal az do Szczecina wiec pewnie tutaj polacy z Kresow wiedzieli jak mu pomoc. Jaki ci ludzie klub siworzyli? Otoz moim zdaniem najlepszy w Polsce -tutaj wszystko gralo jak w zegarku ..Wiem cos o tym bo przyszedlem do Pogoni z wtedy niby wielkiego klubu co tak naprawde niczym sie nie mogl rownac z ta Lwowsko/Szczecinska Pogonia.Pozniejsza generacja pilkarzy jeszcze lepsza wiec juz rekordy publicznosci i stadion juz nie wystarczal wiec na biezni postawiono lawki rowniez..Mysle ze mieszanka patriotyzmu i oddanie tych ludzi to jest ta tajemnica -przeciez oni sami byli z Kresow i wiedzieli tak jak kiedys we Lwowie dlaczego ten klub takie zainteresowanie bedzie wzbudzal ..Tak naprawde im Polske ta prawdziwa mialo wszystko przypominac i tak bylo.Co ciekawe wladze Szczecina po cichu napewno tak samo myslaly i pomagali na kazdym kroku..Wroca te czasy? Moze..!!??
2015-10-30 14:32:43
IREK
NIEPOKONANI? A TEN PISMAK TO CHYBA PRZESPAL OSTATNI MECZ Z CRACOWIA 4:1 PRZE.....LI
2015-10-30 12:42:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską