poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Jedyna wygrana w Kielcach

Piłka nożna. Jedyna wygrana w Kielcach

Piłka nożna. Jedyna wygrana w Kielcach
Data publikacji: 2016-11-25 17:58
Wywietleń: 701 176120

Piłkarze Pogoni Szczecin ostatni raz wygrali w Kielcach z miejscową Koroną ponad 10 lat temu. 4 kwietnia 2006 roku na inaugurację nowego stadionie goście dość niespodziewanie wygrali 1:0. Kielczanie mieli przez cały mecz olbrzymią przewagę, stwarzali mnóstwo sytuacji podbramkowych, Boris Peskovic bronił jednak, jak w transie.

- Przez większą część spotkania byłem praktycznie we własnej strefie boiska bezrobotny - wspomina Hernani, który pózniej był graczem Pogoni Szczecin. - W Pogoni było jednak kilku piłkarzy o wysokich umiejętnościach, co skończyło się dla nas fatalnie.

Akcję meczu przeprowadzili: Przemysław Kaźmierczak i Edi Andradina. Ten pierwszy kilkudziesięciometrowym podaniem otworzył drogę do bramki Andradinie, a ten oczywiście nie zmarnował okazji.

- Pogoń popsuła kieleckiej publiczności święto - dodaje Hernani. - Miało być pewne zwycięstwo, radość z nowego stadionu, a była porażka z przeciwnikiem, który został trochę zlekceważony.
 
Pod koniec pierwszej połowy miała miejsce wielka awantura. Na boisku pokłócili się: Grzegorz Matlak i Rodrigo (wtedy już pełniący funkcję kierownika drużyny). Gdy schodzili do szatni, emocje w nich narastały, Brazylijczyk nie wytrzymał i uderzył kapitana naszej drużyny.

- Normalnie potraktował mnie z barana - wspomina G. Matlak. - Byłem wściekły, w szatni rozwalałem wszystkie szafki, nikt nie mógł mnie uspokoić. Ci Brazylijczycy panoszyli się coraz bardziej, a sytuacja z meczu z Koroną przelała czarę goryczy.

Matlak miał już na koncie żółtą kartkę. Trener Bohumil Panik postanowił nie ryzykować i po przerwie Matlak nie wyszedł już na boisko.

- Po meczu spotkałem się z Antonim Ptakiem i wyraźnie powiedziałem mu, że dla mnie i Rodrigo nie ma miejsca w jednej drużynie - kontynuuje Matlak.

Antoni Ptak mimo swojej miłości do Brazylijczyków odsunął Rodrigo od drużyny.

Korona zakończyła sezon ze stratą dwóch punktów do trzeciej drużyny w tabeli. Ewidentnie zabrakło punktów z meczu z Pogonią, które wywindowałyby beniaminka na podium rozgrywek. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje