środa, 25 kwietnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Koroniarze chcą pójść za ciosem

Piłka nożna. Koroniarze chcą pójść za ciosem

Piłka nożna. Koroniarze chcą pójść za ciosem
Data publikacji: 2016-11-25 16:39
Ostatnia aktualizacja: 2016-11-25 16:39
Wywietleń: 647 176113

W 17. kolejce ekstraklasy piłkarze Korony zagrają w sobotę na własnym boisku z Pogonią Szczecin. Kielecki zespół, który wygrał dwa ostatnie spotkania, zamierza kontynuować zwycięską passę.

- Chcemy pójść za ciosem – zapewnił obrońca Rafał Grzelak.

Komplet punktów w dwóch ostatnich spotkaniach sprawił, że atmosfera i nastroje w kieleckiej drużyny zmieniły się nie do poznania. Piłkarze, chwaleni za grę w meczu z Zagłębiem Lubin, zamierzają walczyć o kolejne zwycięstwo.

- Te ostatnie mecze mocno nas podbudowały. Chcemy pójść za ciosem i kontynuować zwycięską ścieżkę – podkreślił Grzelak.

W sobotę Korona podejmie na własnym boisku Pogoń Szczecin, która pokonała Wisłę Kraków aż 6:2.

- Nie zrobiło to na mnie wrażenia – zapewnił obrońca Korony. - Mecz meczowi nie jest równy. Portowcom wyszło to spotkanie. Strzelili sześć bramek i co z tego? My patrzymy na siebie, chcemy mieć swój styl i niezależnie z kim gramy chcemy dominować.

Bartoszek nie wystraszył się

Ostatnia wygrana zespołu ze Szczecina nie przestraszyła także Macieja Bartoszka.

- Sześć strzelonych bramek - na pewno robi wrażenie, ale myślę, że większe na Pogoni zrobił nasz wynik z Zagłębiem – odparł w swoim stylu trener Korony.

Przed meczem z Pogonią w bojowym nastroju jest także Vanja Markovic. Ostatnie spotkania mocno podbudowały serbskiego piłkarza Korony, który dobrą postawą wywalczył sobie w końcu miejsce w pierwszej jedenastce.

- Zawsze powtarzałem, że trzeba dostać szansę - mówi pomocnik Korony. - Wchodząc na 10, 15 minut trudno pokazać swoje możliwości. Za mną trudne dwa lata, w końcu dostałem się do pierwszego składu. Dam z siebie wszystko, aby to trwało jak najdłużej.

Zmiana pozycji

W meczu z Zagłębiem Grzelak zagrał na lewej obronie, swojej ulubionej pozycji.

- Zawsze mówiłem, że wcześniej czy później będę chciał grać na lewej obronie - ocenił piłkarz. - Jestem do niej stworzony. Nie jestem do końca z siebie zadowolony z ostatniego spotkania, ale z meczu na mecz powinno to wyglądać lepiej.

Kieleccy kibice zastanawiają się, w jakim ustawieniu wyjdą ich ulubieńcy na mecz z Pogonią. Stare piłkarskie porzekadło mówi, że zwycięskiego składu się nie zmienia, ale Bartoszek łamał nie takie zasady.

- Proszę sobie przypomnieć, jak to wyglądało w moim poprzednim klubie - zwraca uwagę szkoleniowiec. - Ciężko było przewidzieć, w jakim składzie zespół wyjdzie na następne spotkanie. Wszystko zależy przede wszystkim od aktualnej dyspozycji piłkarzy, a także stylu gry rywala.

Spotkanie Korony z Pogonią Szczecin rozpocznie się w Kielcach w sobotę o godz. 15.30. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
9
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Fontanna przy deptaku trysnęła kolorami
Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy