poniedziałek, 20 listopada 2017.
Strona główna > Sport > MMA. Dawid Żywica: Chcę wywalczyć dwa pasy

MMA. Dawid Żywica: Chcę wywalczyć dwa pasy

MMA. Dawid Żywica: Chcę wywalczyć dwa pasy
Data publikacji: 2016-08-30 21:12
Ostatnia aktualizacja: 2016-08-30 21:20
Wywietleń: 3131 151962

- Swoją ostatnią walkę stoczyłeś niecały miesiąc temu na Spartan Fight 4 z Kamilem Selwą i przegrałeś ją decyzją sędziowską. Po tym wynikła dość dziwna sytuacja, bo w związku z przegraną na Spartan Fight straciłeś pas mistrzowski w wadze -61 kg w Profesjonalnej Lidze MMA, czyli innej organizacji.

- Pas został zwakowany. Każda organizacja ma swoją politykę. Ale wyciągam wnioski i nie poddaję się. Według Mirosława Oknińskiego, szefa PLMMA powinienem zejść do niższej kategorii wagowej i bić się o pas mistrzowski - 57 kg. Walka miałaby odbyć się 4 listopada w warszawskim Torwarze. Chcę tą walkę wygrać. Zresztą jestem pewny, że ją wygram. Nie rezygnuję jednak z chęci odzyskania pasa w kategorii do 61 kg. W końcu nikt mi go tak naprawdę nie odebrał. Walkę o zwakowany pas chciałbym stoczyć już po walce o złoto w kategorii do 57 kg. Najlepszym rozwiązaniem byłoby gdyby moim przeciwnikiem był Kamil Selwa, z którym przegrałem na Spartan Fight i mam nadzieje, że M. Oknińskiemu uda się taką walkę zorganizować.

- Załóżmy, że ci się uda i pasy w dwóch kategoriach wagowych PLMMA będą twoje. Co dalej?

- Chcę bić się o jak najwyższe cele w jak najlepszych federacjach. Pojawiały się już informacje o zainteresowaniu moją osobą ze strony wielkich, zachodnich federacji MMA takich jak Bellator oraz UFC. Żeby się tam dostać, to trzeba wygrać pięć walk z rzędu z przeciwnikami z wyższej półki. Ja miałem taką serię, a biorąc pod uwagę, że najprawdopodobniej moja przegrana walka z Miroslavem Kubanem na Słowacji w kwietniu tego roku zostanie uznana jako „no contest” (walka została przerwana decyzją lekarzy po urazie oka, którego doznał D. Żywica - przyp. autora), to do porażki na Spartan Fight moja seria wynosiłaby sześć wygranych walk z rzędu. Ale to już przeszłość. Chcę bić się dalej i zacząć nową serię wygranych walk.

- Od kilku miesięcy rzadziej bywasz w Szczecinie, a zamieszkałeś w Bielsku-Białej i reprezentujesz tamtejszy Veto Team.

- Na wstępie chciałbym zapewnić, że nie odszedłem z Berserkers Team Szczecin. To klub, który jest w czołówce najlepszych klubów w Polsce i na świecie jeżeli chodzi o brazylijskie jiu jitsu, MMA i inne sporty walki. W Bielsku-Białej pojawiła się korzystna dla mnie oferta i dzięki wsparciu przyjaciół mogłem zmienić otoczenie. Ja w ogóle dużo jeżdżę po Polsce. Jeżeli chcesz się rozwijać, to musisz trenować i sparować z fighterami z różnych klubów. Są ludzie, którzy łączą walki w MMA z pracą lub własną działalnością gospodarczą, a ja postawiłem na sport. ©℗

Cały wywiad z Dawidem Żywicą przeczytasz w środowym Kuriera Szczecińskim oraz e-wydaniu z dnia 31 sierpnia 2016 roku. 

Rozmawiał Bartosz TURLEJSKI

Na zdj.: Dawid Żywica (aktualny bilans walk w MMA 9-7-1) to reprezentant Berserkers Team Szczecin oraz Veto Team Bielsko Biała. Zawodnik pochodzi ze Szczecina, a obecnie mieszka w Bielsku-Białej. Większość swoich wygranych walk kończył poddając przeciwników duszeniem lub dźwigniami. Jego celem jest wywalczenie pasów mistrzowskich w kategoriach wagowych do 57 kg i do 61 kg w organizacji Profesjonalna Liga MMA.

 

fot. Bartosz TURLEJSKI

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi