sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Sport > Boks. W obronie Unii Europejskiej (ROZMOWA)

Boks. W obronie Unii Europejskiej (ROZMOWA)

Boks. W obronie Unii Europejskiej (ROZMOWA)
Data publikacji: 2017-08-02 18:05
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-02 18:05
Wywietleń: 639 286525

Od 4 do 12 sierpnia we włoskiej Castii odbędą się mistrzostwa Unii Europejskiej w boksie kobiet (wystartuje ponad 100 zawodniczek z 19 krajów), a podczas tej imprezy złotego medalu wywalczonego w 2009 roku bronić będzie wicemistrzyni Europy i aktualna mistrzyni Polski, reprezentantka Skorpiona Szczecin – Sylwia Kusiak (w 2013 r. w MUE zdobyła brązowy krążek). Oprócz niej wystartują jeszcze dwie zachodniopomorskie pięściarki: Hanna Solecka (Skorpion) i Elżbieta Wójcik (Róża Karlino). O krótką rozmowę przed wyjazdem do Włoch poprosiliśmy Sylwię Kusiak.

– Po zdobyciu mistrzostwa kraju prawie pani nie startowała…

– Wystąpiłam jedynie w międzypaństwowym meczu Czechy – Polska w Pilznie, a później na Węgrzech nie dopuszczono mnie do walki, gdyż miałam… różowy ochraniacz na szczękę, a taki kolor był wtedy niedozwolony. Była co prawda możliwość pożyczenia sztucznej szczęki od koleżanek, ale każda ma nieco inny zgryz i dlatego ochraniacze przed pierwszym użyciem moczy się we wrzątku i dopasowuje do własnego uzębienia. Biorąc do ringu niedopasowany ochraniacz koleżanki ryzykowałabym utratę zębów, a w wadze ciężkiej ciosy bywają naprawdę mocne.

– Kolejnych występów w ringu też jednak nie było…

– To wynik nieszczęśliwego zdarzenia, bo miałam wypadek samochodowy, w wyniku którego doznałam poparzeń ręki drugiego stopnia. Nie był to jednak wynik pożaru w samochodzie, lecz działania poduszki powietrznej, z której wysypał się jakiś proszek, który mnie poparzył. Nie mogłam więc walczyć, ani nawet solidnie trenować, ale tę przymusową przerwę w sporcie wykorzystałam na obronę pracy licencjackiej Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Uniwersytecie Szczecińskim.

– Jak po takiej przerwie udało się powrócić do kadry narodowej?

– Rozmawiałam z trenerem reprezentacji, który powiedział, że zna moją sytuację i wie, że w ostatnim okresie nie trenowałam, więc ma obawy, by mnie powołać, ale dodał, iż chciałby sprawdzić moją aktualną formę i prosi o przyjazd na zgrupowanie do Wałcza. Chciałam mu podziękować za ten kredyt zaufania i na treningach dawałam z siebie wszystko, a efektem była decyzja selekcjonera, że wyjeżdżam na mistrzostwa Unii Europejskiej.

– Nie tak dawno zadziwiła pani całą sportową Polskę, tracąc w krótkim okresie 30 kilogramów. A w jakiej wadze wystąpi pani w Castii?

– To jeszcze nie zostało ustalone, bo mogłabym walczyć w kategorii do 75 kilogramów, do 81 kilogramów i powyżej 81 kilogramów. Zapadła jednak decyzja, że w wadze do 75 kilogramów wystartuje Elżbieta Wójcik. Na marginesie dodam, że moja koleżanka klubowa Hanna Solecka walczyć będzie w kategorii do 69 kilogramów. Dla mnie pozostaje więc wybór do lub ponad 81 kilogramów, a ostateczna decyzja zapadnie tuż przed inauguracją mistrzostw, gdy wspólnie z trenerem przeanalizujemy, gdzie będą potencjalnie bardziej odpowiednie przeciwniczki.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗ (mij)

Fot. facebook

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską