poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Nauka > Fizyka jest światem

Fizyka jest światem

Fizyka jest światem
Data publikacji: 2016-05-08 11:18
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:49
Wywietleń: 2222 132731

Zjawiskami zachodzącymi w świecie interesuje się od zawsze. Mateusz Raczyński, uczeń XIII Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie, zdobył pierwsze miejsce w 65. Ogólnopolskiej Olimpiadzie Fizycznej. Będzie reprezentował Polskę na Międzynarodowej Olimpiadzie Fizycznej w Szwajcarii.

Wygrać ogólnopolską olimpiadę przedmiotową to nie lada wyczyn, ale wygrać Olimpiadę Fizyczną to prawdziwe mistrzostwo. Przez znawców jest ona uznawana za najtrudniejszą z olimpiad.

Mateusz Raczyński pokonał trzy dwuczęściowe etapy, czyli sześć coraz wyżej ustawionych poprzeczek. Przygotował dwie prace, a następnie w drugim oraz trzecim etapie znakomicie przechodził części teoretyczne i doświadczalne. Zdobył 71 punktów, co dało mu pierwsze miejsce w kraju, zdobywca drugiego miejsca miał punktów 67.

Jak buduje się znajomość tak złożonego przedmiotu?

– Zawsze interesowałem się tym, co wokół mnie się dzieje. Nie wystarczy sama pasja, żeby w coś się naprawdę zaangażować. To proces bardziej złożony – przyznaje Mateusz. – Do rozumienia fizyki niezbędna jest matematyka, znajomość języka matematyki pozwala rozwijać jej podstawy. W programie gimnazjum tego brakuje i niektórzy myślą, że fizykę trzeba wykuć na pamięć. A jak się nie rozumie, z czego coś wynika, to człowiek nie może tego wykonać.

– Mateusz ma poczucie wolności, niezależność, taką rogatą naturę, co bardzo cenię – przyznaje jego nauczyciel i mentor prof. Marek Golka.

Ten znakomity nauczyciel fizyki i popularyzator tej dziedziny nauki cztery lata temu stworzył w XIII LO profesjonalną pracownię fizyczną. To jedyna taka pracownia na Pomorzu Zachodnim. Mateusz zaczął ją odwiedzać jeszcze jako trzecioklasista szczecińskiego Gimnazjum Katolickiego. Przychodził na fakultety laboratoryjne. Jako laureat konkursu kuratoryjnego w gimnazjum mógł wybrać dowolne liceum. Zdecydował podobnie jak jego koledzy – Katolickie Liceum Ogólnokształcące. Mówi, że o „Trzynastce” była opinia, że nacisk jest na wszystkie przedmioty, a jego interesowały tylko ścisłe. Cały czas dużo czytał i pogłębiał wiedzę z matematyki i fizyki. W pewnym momencie postanowił przenieść się do „Trzynastki”.

– Nigdy Mateusza nie namawiałem, by podjął taką decyzję. Chciałem, by była ona przemyślana i podjęta w pełni przez niego – mówi profesor, nie kryjąc radości. – Olimpiada fizyczna jest dla ludzi genialnych, a skoro Mateusz ją wygrał, to jest genialny. To efekt jego talentu, pasji i determinacji.

Elżbieta KUBERA

Więcej w magazynowym "Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z dn. 6.05.2016 r.

Fot. Ryszard PAKIESER

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje