poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Kraj > W poszukiwaniu szczęścia

W poszukiwaniu szczęścia

W poszukiwaniu szczęścia
Data publikacji: 2015-07-29 08:07
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-29 11:54
Wywietleń: 128 3998

Chcę nauczyć się polskiego i być aktywnym członkiem społeczeństwa - mówi Adnaan Saad, który razem z rodziną został sprowadzony do Polski w grupie blisko 160 Syryjczyków przez Fundację Estera. Fundacja zapewnia, że ma środki na roczne utrzymanie uchodźców.

- Te osoby nie stanowią żadnego zagrożenia dla polskiego społeczeństwa - podkreśliła Miriam Shaded z Fundacji Estera, która we współpracy z władzami organizuje przyjęcie Syryjczyków w naszym kraju. Poinformowała, że w planach fundacji na ten rok jest sprowadzenie do Polski tysiąca syryjskich rodzin. - To tylko kropla w morzu potrzeb. Chcemy uratować życie jak największej liczby osób. Mamy nadzieję, że rząd pozwoli na przyjęcie w Polsce kolejnych osób - dodała.

Na krótką rozmowę z dziennikarzami zgodził się Adnaan Saad - syryjski inżynier, który ze swą żoną i 7-miesięczną córką uciekł ze swej ojczyzny. - Chciałbym podziękować ludziom i polskiemu narodowi za ciepłe przyjęcie. Sytuacja w Syrii jest ciężka. Wojna pojawia się w każdej dziedzinie naszego życia. Dziękujemy za wsparcie. Tutaj czujemy się bezpiecznie - mówił.

Jego rodzina ma trafić do Tarnowa. - Nie wiem, co przyniesie przyszłość. Chcę nauczyć się języka, znaleźć pracę i być aktywnym członkiem społeczeństwa - dodał Syryjczyk.

Według Miriam Shaded, jej fundacja przeznacza miesięcznie 2,6 tys. zł na czteroosobową rodzinę. Jak dodał Kris Baraniuk Barnabas, szef Barnabas Fund, jego organizacja zapewnia finansowanie i utrzymanie Syryjczyków w Polsce w różnych miastach na terenie kraju przez najbliższe 12 miesięcy.

Niezależnie od grupy Syryjczyków sprowadzonych do Polski przez Fundację Estera, Polska - w ramach unijnych programów przesiedlenia i relokacji - zadeklarowała przyjęcie 2 tys. uchodźców z Syrii i Erytrei. Ostateczna decyzja co do liczby tych osób zapadnie pod koniec lipca.

* * *

W zamieszkiwanej przez około 18 mln ludzi Syrii 90 proc. stanowią Arabowie. Reszta to m.in. Kurdowie oraz Ormianie. Od 2011 r. trwa tam wojna domowa, w której obok walczących początkowo dwóch stron: sił reżimu Baszara al-Asada i opozycji, bardzo zróżnicowanej i podzielonej wewnętrznie, dołączyło w 2014 r. trzecie ugrupowanie - Państwo Islamskie. W wojnie zginęło już ponad 220 tys. ludzi.

(pap)

Na zdjęciu: Syryjscy uchodźcy Nahla Fadel z córką Sarą oraz Adnan Saad podczas konferencji prasowej Fundacji Estera.

Fot. PAP/Jakub Kamiński

 

Komentarze

Anty Islamista,
A co ta Miriam Shaded ma za PO-chodzenie... ? Na Polke mi to "nie wyglada"...i skad ta Fundacji Estera (tez dziwna nazwa...) ma na te pierwsze 12 miesiecy pieniadze ? A Kto ma pozniej PO-krywac dalsze koszta PO tych pierwszych 12 miesiacach... ? Afryka jest Wielkim Kontynenten i dlaczego nie probowali wpierw szukac "rzekomego schronienia i dalszego szczescia" na swoim Wielkim Kontynencie tj. w srodkowej czy poludniowej Afryce...?? Islamska brode to Gosciu juz ma, jeszcze tylko brakuje by kobicie nakazal zlozyc czarna chuste na glowe i mamy juz gotowych Islamistow... "na przyszlosc" ! Na poczatku to Oni wszyscy sa Kristna, a zobaczymy pozniej Kim okaza sie za jakis czas...?? A kto PO-moze teraz 3 milionom Polakow, zyjacym jeszcze za okolo 570 zl na miesiac... we wlasnym Kraju ??
2015-07-28 23:43:41

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje