sobota, 23 września 2017.
Strona główna > Kraj > Patyk zabił Papałę?

Patyk zabił Papałę?

Patyk zabił Papałę?
Data publikacji: 2015-10-23 10:35
Ostatnia aktualizacja: 2015-10-23 13:55
Wywietleń: 1594 30755


Ruszył proces o zabójstwo b. szefa policji gen. Marka Papały. Prokurator odczytał akt oskarżenia wobec m.in. złodzieja samochodów Igora M., ps. Patyk, który miał zabić Papałę. Według prokuratury był on przypadkową ofiarą, a łupem miało paść jego auto.

"Patyka" doprowadziła do Sądu Okręgowego w Warszawie policja z bronią długą; jako jedyny w procesie jest aresztowany. Na sali siedzi w kominiarce na twarzy.

Po odczytaniu podstaw aktu oskarżenia sąd utajnił rozprawę na czas składania wyjaśnień przez "Patyka". Jak podkreślił sąd - ma on wciąż status świadka koronnego i jako taki prawo do tego, "by jego słów i wizerunku nie rozpowszechniano publicznie". Nie wiadomo, jak długo potrwają wyjaśnienia "Patyka".

Według łódzkiej prokuratury 41-letni Igor M. (dawniej - Ł., jest on świadkiem koronnym od lat współpracującym z organami ścigania; był wcześniej karany) zastrzelił Papałę w trakcie próby kradzieży jego daewoo espero o wartości "co najmniej 31 tys. zł". Z ustaleń śledztwa wynika, że "Patyk" - jeszcze przed zabójstwem - w co najmniej dwóch przypadkach kradzieży luksusowych aut także posługiwał się bronią, żeby zastraszyć kierowców.

Zdaniem łódzkich śledczych były szef policji był przypadkową ofiarą złodziei samochodów, którzy chcieli ukraść akurat jego auto i prawdopodobnie nie wiedzieli, do kogo ono należy. Śledczy utrzymują, że nie ma dowodów, aby było to zabójstwo na zlecenie, ani żeby w ogóle w tej sprawie było zlecenie zabójstwa.

"Patykowi", według prokuratury, grozi kara 25 lat więzienia. (pap)

Na zdjęciu: Igor M., ps. Patyk

Fot. PAP/Tomasz Gzell

Komentarze

:(
Jakie to smutne, szef całej policji ginie z rąk pospolitego złodzieja samochodów, a cały kraj jeszcze musi w to wierzyć :(
2015-10-23 11:48:13
Kominiarka,
Wg. zdjecia, to wyglada to na Proces...jakiegos tam "Kominiarza" ??
2015-10-23 10:34:29
k....k
Nikt poważny nie bierze tego procesu serio, a on kosztuje, rodzina z pewnością wie co i jak. Łatwe jest marnowanie publicznego grosza, bo zawsze można sięgnąć do kieszeni podatnika, który i bez tego ledwo zipie, ale co tam. Szczury, które wyległy na ulicę celem zjednania wyborców, po niedzieli znów się pochowają, na kolejne 4 lata
2015-10-23 09:21:45

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi